Mazowieckie na skraju bankructwa

Do dziś samorząd województwa mazowieckiego miał zapłacić kolejną ratę Janosikowego w wysokości 53 milionów złotych. Raty nie zapłacono, bo jak tłumaczy marszałek województwa Adam Struzik – pieniędzy nie ma.

Dziś mija termin, w którym Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego powinien przekazać 19 mln zł swojej spółce Koleje Mazowieckie.  Kolejne 6,2 mln zł powinien przekazać jednostkom budżetowym, 9 mln zł jednostkom oświatowym, natomiast 1,5 mln zł powinno trafić do Warszawskiej Kolei Dojazdowej, a 53 mln zł to kwietniowa rata Janosikowego. Jak widać problemy Mazowsza ze spłatą Janosikowego mogą doprowadzić do paraliżu kolei, oświaty i szpitali.

Wczoraj z kont Mazowsza ściągnięto 61 mln zł zaległego Janosikowego. Województwo ma jeszcze zaległości z tytułu Janosikowego w wysokości 104 milionów złotych. Chodzi o raty za listopad 2013 roku, ponieważ zapłacono tylko 2 z około 55 milionów złotych oraz marzec tego roku, gdyż zapłacono około 1 milion 700 tysięcy złotych.

Trybunał Konstytucyjny orzekł w marcu, że przepisy o tzw. Janosikowym dotyczące województw samorządowych są niezgodne z Konstytucją. Jednak Sejm nie poprawił wadliwych przepisów. Tymczasem Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości Sejmiku Województwa Mazowieckiego złożył wniosek o odwołanie Adama Struzika z funkcji marszałka i zarządu województwa mazowieckiego.

TV Trwam News

drukuj