fot. PAP

Masowe zwolnienia w fabryce Fagor Mastercook

130 osób ma dziś stracić pracę we wrocławskiej fabryce sprzętu domowego Fagor Mastercook. Czarny scenariusz zakłada, że firmy nie uda się uratować.

Syndyk informuje, że ostatnie zamówienie na pralki  jest nierentowne, dlatego też wdrożono procedurę zwolnień grupowych.

W maju prace może stracić nawet 400 osób. Jeżeli w przyszłym miesiącu nie zostanie podpisany kontrakt na nowe zamówienia, pracę może stracić cała załoga, czyli prawie 1200 osób.

Kazimierz Kimso, przewodniczący dolnośląskiej Solidarności, ma nadzieję, że uda się jeszcze uratować zakład.

 Liczymy na to, że jednak uda się doprowadzić do szczęśliwego finału tzn. do tego, żeby zakład został przejęty przez nowego inwestora. Natomiast wszystkie informacje, które mieliśmy, wskazywały na to, że uda się ten zakład w dużej mierze uratować. Były przewidywane redukcje (chyba około 200 osób) i miały przebiegać na zasadzie tzw. dobrowolnych odejść. W drugim rzucie planowano redukcje osób, które mają emerytury czy zabezpieczenie świadczeń emerytalnych, Taki miał być scenariusz. A tutaj, słyszę, że jest to ponad 400 osób, ja jestem zaskoczony – mówił Kazimierz Kimso, przewodniczący dolnośląskiej Solidarności.

FirmaBosch ma przedstawić swoją ofertę w połowie maja.

RIRM

drukuj