fot. flickr.com

Masowe protesty Irlandczyków przeciwko imigracji

W niedzielę na ulicach Dublina tysiące Irlandczyków protestowało przeciwko polityce migracyjnej uprawianej przez władze ich kraju. Wyrazili oni swój sprzeciw zarówno dla nielegalnej, jak i legalnej imigracji, ponieważ mają już dość problemów związanych m.in. z faworyzowaniem cudzoziemców przez władze.

W niedzielę w Dublinie tysiące Irlandczyków wyraziło niezadowolenie w związku z imigracją – zarówno nielegalną, jak i legalną. Demonstranci zwracali uwagę m.in. na problem z dostępnością mieszkań, ponieważ władze preferują w tym względzie obcokrajowców.

Protesty przeciwko migracji odbywają się w Irlandii regularnie, ale są ignorowane lub deprecjonowane w mediach. Zauważyć można, że środki masowego przekazu zaniżają liczbę uczestników tych demonstracji, a ich uczestników wrzucają do worka ze „skrajną prawicą”.

Protestujący apelowali do rządu o wstrzymanie migracji, argumentując swoje stanowisko kryzysem w sferze mieszkalnictwa i opieki zdrowotnej. Wyrazili oni też niezadowolenie w związku z poczuciem, że ich interes nie jest stawiany na pierwszym miejscu przez władze ich własnego państwa.

Jak stwierdził dubliński radny Malachy Steenson, „nie sposób rozwikłać kwestii deficytu mieszkań, a także udrożnić systemu medycznego bez zahamowania prowadzonej na masową skalę imigracji”.

W niedzielnej demonstracji brać mogło udział nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Manifestanci maszerowali pod tysiącami narodowych flag, śpiewali pieśni patriotyczne i skandowali hasła nawiązujące do żądania przywrócenia Irlandii Irlandczykom oraz zainspirowane sloganami amerykańskiego ruchu MAGA.

Podobne protesty zaplanowano także w miastach Irlandii Północnej: Belfaście i Ballymenie.

PCh24.pl/radiomaryja.pl

drukuj