Marta i Daniel Chmielewscy: Jeżeli chcesz postawić Pana Boga na pierwszym miejscu i naturalnie pragniesz tego dla swoich dzieci, to Eucharystia przeżywana rodzinnie i codziennie jest punktem wyjścia
Jeżeli chcesz postawić Pana Boga na pierwszym miejscu w swoim życiu i naturalnie pragniesz tego dla swoich dzieci, to Eucharystia przeżywana rodzinnie i codziennie jest punktem wyjścia. Będzie to rodziło owoc już tutaj za życia, a przede wszystkim w postaci życia wiecznego (…). Poruszył nas cytat kard. Stefana Wyszyńskiego: „Dajmy dziecku Jezusa. Dajmy dużo wcześniej, aniżeli ono pozna grzech” – mówili Marta i Daniel Chmielewscy podczas programu „Jak wygrać małżeństwo?” w TV Trwam, przybliżając praktykę wczesnej Komunii Świętej dzieci.
Cała trójka dzieci państwa Chmielewskich przystąpiła już do wczesnej Komunii Świętej. Od dwóch lat mogą więc podchodzić do Stołu Pańskiego całą rodziną.
– Wynikało to z naszego pragnienia, by dzieci mogły w pełni z nami uczestniczyć w Eucharystii, by mogły wzmocnić swoje duszyczki obecnością Pana Jezusa w ich sercach. Poruszył nas cytat kard. Stefana Wyszyńskiego: „Dajmy dziecku Jezusa. Dajmy dużo wcześniej, aniżeli ono pozna grzech” – podkreśliła Marta Chmielewska.
– Widzimy jak dzieci, przez rachunek sumienia, pracują nad swoimi słabościami. Nie robią tego dla nas, tylko chcą być lepsze dla Pana Jezusa. Widać to u naszej 10-letniej Aurelki, która przystąpiła do Komunii Świętej 4 lata temu. Widzimy jej proces pracy nad sobą i budowania jej relacji z Panem Jezusem – dodała żona i mama.
Daniel Chmielewski zaznaczył, że całą rodziną codziennie chodzą na Mszę świętą.
– Pan Bóg dał nam łaskę codziennej Eucharystii, najpierw małżeńskiej, gdy byliśmy sami, potem rodzinne z dziećmi. Perspektywa czekania 10 lat, aż dziecko przyjmie Komunię trochę nas przerażała. Dzieci, które widziały, że podchodzimy do ołtarza, pytały i chciały przystępować z nami – tłumaczył.
Wczesną Komunię Świętą wprowadził św. papież Pius X. Wydał specjalny dekret „Quam Singulari”.
– Papież z własnego pragnienia przyjmowania Pana Jezusa z dzieciństwa tłumaczy, jakie warunki powinno spełniać dziecko, żeby przyjmować Komunię. Są trzy warunki: 1. Dziecko musi odróżniać Chleb Eucharystyczny od zwykłego pokarmu; musi wiedzieć, że w Hostii jest Pan Jezus. 2. Musi mieć pragnienie, nie można dziecka przymusić. 3. Musi mieć rozeznanie dobra i zła w celu podejścia do spowiedzi – wyjaśniła Marta Chmielewska.
Państwo Chmielewscy powiedzieli, jak u ich dzieci wyglądał dzień Pierwszej Komunii Świętej.
– Trzymaliśmy się słów sługi Bożego ks. Aleksandra Woźnego, który zaznaczał, że aby wczesna Komunia przyniosła owoce w duszy dziecka, to najważniejsze ma być spotkanie z Panem Jezusem; żeby ograniczyć cały „rytuał” po Komunii. Naszym rozwiązaniem była Komunia Święta tylko w gronie domowników: byliśmy my jako rodzice, dzieci i kapłan. Następnie spotkanie przy torcie i kawie z kapłanem, a dziadkowie i rodzina byli zapraszani tydzień później na wspólną Eucharystię i biesiadowanie (…). Dzieci są rozpraszane tym, że są dziadkowie, tu leżą jakieś prezenty – i są w centrum. My chcieliśmy, żeby w centrum był Pan Jezus. To nam bardzo pomogło, bo dziecko było skupione na tym, co działo się przy ołtarzu – mówiła gość programu.
– Rozdzielenie tych dwóch rzeczywistości bardzo pomaga. Nie jest to trudne. Trzeba jedynie troszeczkę wyjść poza to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni – dodał jej mąż.
Rodzice podzielili się też wskazówkami, jak rozwijać więź z Panem Jezusem już po przystąpieniu do Komunii Świętej.
– Kontynuacją Eucharystii jest adoracja Najświętszego Sakramentu: rodzinna, małżeńska – różnie to praktykujemy, ale staramy się, żeby była jak najczęściej. W Bydgoszczy mamy stałe kaplice adoracji. Tych możliwości jest coraz więcej. Tak dokonuje się połączenie: przyjęliśmy Boga do serca, wpatrujemy się w Niego, tworzy się relacja. Z dziećmi zwykle adoracja trwa do 15 minut – podkreślił Daniel Chmielewski.
– Szukamy takich pór dnia, żeby nikogo nie było w kaplicy i wtedy dzieci lubią śpiewać dla Pana Jezusa – zaznaczyła Marta Chmielewska.
Na koniec gość audycji wyjaśnił, dlaczego warto, by dzieci przystąpiły do wczesnej Komunii Świętej.
– Jeżeli chcesz postawić Pana Boga na pierwszym miejscu w swoim życiu i naturalnie pragniesz tego dla swoich dzieci, to Eucharystia przeżywana rodzinnie i codziennie jest punktem wyjścia. Będzie to rodziło owoc już tutaj za życia, a przede wszystkim w postaci życia wiecznego – akcentował Daniel Chmielewski.
Cały program „Jak wygrać małżeństwo?” z udziałem Marty i Daniela Chmielewskich dostępny jest [tutaj].
radiomaryja.pl



