fot. PAP/EPA

Malta: dziś zakończenie spotkania państw Grupy Arraiolos

Na Malcie zakończy się dziś spotkanie szefów państw w ramach Grupy Arraiolos. Gremium zrzesza prezydentów państw Unii Europejskiej niesprawujących bezpośrednio władzy wykonawczej w swych krajach.

Głównym celem rozmów jest refleksja nad przyszłością Europy w kontekście aktualnych zagrożeń i wyzwań dla Starego Kontynentu, m.in. kryzysu migracyjnego.

Prezydent Andrzej Duda podczas trwającego od wczoraj spotkania państw Grupy Arraiolos odbył szereg rozmów, a wieczorem wziął udział w panelu poświęconym rozwojowi gospodarczemu.

W swoim wystąpieniu wskazał, że projekt europejski stracił obecnie na atrakcyjności, a środek ciężkości świata przesuwa się poza Europę. W tym kontekście opowiedział się za polityką otwartych drzwi Unii Europejskiej i przyjęciem do Wspólnoty nowych państw.

W moim przekonaniu, w perspektywie lat czy dziesięcioleci, potrzebujemy nowych państw w Unii Europejskiej po to, żebyśmy cały czas byli konkurencyjni. Potrzebujemy państw, które dzisiaj – być może dalece, ale – aspirują do Unii Europejskiej. Cały czas musimy im powtarzać, że drzwi Unii Europejskiej są otwarte: „jeżeli spełnicie kryteria, zostaniecie przyjęci do Unii Europejskiej”. Tylko w ten sposób możemy budować jej potencjał. Jeżeli się zamkniemy, prawdopodobnie Unia się rozpadnie, a my wszyscy na tym stracimy, dlatego że, jeżeli będziemy produkować – a chcemy produkować – to musimy mieć rynki zbytu. Nasze rynki nie wystarczą – powiedział prezydent Polski.

Prezydent Andrzej Duda podkreślił też, że polityka gospodarcza państw powinna składać się z elementów liberalnych, ale również socjalnych. Według niego forma rozwoju oparta na ślepym wpatrywaniu się we wzrost gospodarczy, bez uwzględnienia kosztów społecznych, może mieć fatalne skutki. Wskazał również, że konieczne jest wprowadzanie mądrych programów wyrównywania szans. Jako przykład podał program Rodzina 500 plus.

Choć wielu przewidywało, że fundusze te zostaną zmarnowane, to obecnie przyczyniają się one do rozwoju gospodarczego Polski – wskazał Andrzej Duda.

RIRM

drukuj