fot. Monika Bilska

M. Błaszczak: powstańcy stanęli do walki nie wiedząc, czy uda się zwyciężyć

Powstańcy warszawscy stanęli do walki nie wiedząc, czy uda się zwyciężyć – napisał szef MON Mariusz Błaszczak w liście do uczestników uroczystości przy Pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej. Bili się o wolną Polskę, ale też o swoją godność i honor – podkreślił.

Uroczystości zorganizowano z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

List odczytał szef gabinetu politycznego ministra obrony narodowej Łukasz Kudlicki. Mariusz Błaszczak przypomniał, że „1 sierpnia 1944 roku rozpoczął się jeden z najbardziej heroicznych epizodów II wojny światowej i historii Polski”.

„Tego dnia wybuchło Powstanie Warszawskie. Naprzeciw silnie uzbrojonym Niemcom stanęło kilkanaście tysięcy młodych, mało doświadczonych żołnierzy polskiego Państwa Podziemnego” – dodał.

Podkreślił, że „stanęli do walki nie wiedząc, czy uda się zwyciężyć”.

„Wówczas nikt nie wiedział, jak wiele ofiar pochłonie ten nierówny bój, ale i wtedy i dziś powstańcy nie wątpią, że tak trzeba było postąpić” – dodał.

Jak napisał, „po latach okupacji, strachu i nieustannych represji, po prostu musieli stanąć do walki”.

„Bili się o wolną Polskę, o biało-czerwoną flagę, ale też o swoją godność i honor” – podkreślił minister obrony narodowej.

Zwrócił uwagę, że „jesteśmy prawdopodobnie ostatnim pokoleniem, które ma możliwość osobiście podziękować powstańcom za ich bohaterstwo i odwagę, za gotowość do największego poświęcenia, jakim jest walka za ojczyznę”.

„W dniu 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, jako minister obrony narodowej, w imieniu wszystkich żołnierzy, składam wyrazy podziękowania i kieruję słowa najwyższego szacunku do wszystkich Powstańców, żołnierzy Wojska Polskiego” – napisał szef resortu obrony narodowej.

„Jestem wam wdzięczny za waszą postawę i obiecuję, że nigdy o was nie zapomniemy. Chwała niezłomnej Warszawie i jej obrońcom” – dodał.

 

PAP/RIRM

drukuj