Los większości zakładników z katolickiej szkoły w Nigerii nadal nieznany
Los 253 dzieci i 12 nauczycieli uprowadzonych w Nigerii wciąż nie jest znany. Stany Zjednoczone przygotowują się do misji militarnej w celu zatrzymania prześladowań chrześcijan w tym kraju.
Atak miał miejsce 21 listopada, tuż przed świtem. Około czwartej nad ranem uzbrojeni bandyci na motocyklach wtargnęli na teren katolickiej szkoły na południu Nigerii. Według najnowszych danych porwano 315 osób – 303 uczniów oraz 12 nauczycieli. W ciągu pierwszych trzech dni udało się uciec jedynie pięćdziesięciorgu uczniom. W niewoli wciąż pozostaje 253 dzieci i 12 nauczycieli. Ojciec Święty Leon XIV wezwał do natychmiastowego uwolnienia zakładników.
– Z całego serca apeluję o natychmiastowe uwolnienie zakładników i wzywam właściwe władze do podjęcia odpowiednich i terminowych decyzji w celu zapewnienia ich uwolnienia. Módlmy się za tych naszych braci i siostry, aby kościoły i szkoły zawsze i wszędzie pozostały miejscami bezpieczeństwa i nadziei – mówił Papież.
Rodzice wciąż rozpaczliwie poszukują swoich dzieci.
– Przyszłam do szkoły, jestem tutaj, szukam i sprawdzam, czy jakieś dziecko wróciło, ale nie widziałam żadnego dziecka – mówiła matka jednej z porwanych osób.
– Nie widziałem żadnego dziecka, które zostałoby odesłane lub przywiezione z powrotem do tej szkoły – powiedział inny z rodziców.
Nigeria od lat zmaga się z prześladowaniami za wiarę, przestępczością i tragiczną sytuacją gospodarczą. Najgorsze jest to, że póki co nie ma perspektyw ani chęci rządu krajowego, aby to zmienić.
– Nigeria dziś znajduje się na rozdrożu, ponieważ stoi przed wieloma wyzwaniami. Jest sytuacja wielkiego niebezpieczeństwa ze strony zarówno rządu, ale również ze strony przestępczości – podkreślił ks. bp dr John Bogna Bakeni, biskup pomocnicy nigeryjskiej diecezji Maiduguri.
W obliczu prześladowań chrześcijan w Nigerii Stany Zjednoczone zajęły jasne stanowisko. Jeszcze tydzień temu Donald Trump oznajmił, że nakazał Departamentowi Wojny przygotowanie do ewentualnej akcji.
„Jeśli zaatakujemy, zrobimy to szybko, brutalnie i tak »łagodnie«, jak terroryści atakują naszych UKOCHANYCH chrześcijan!” – zapewniał Donald Trump.
Stany Zjednoczone rozważają podjęcie działań, takich jak sankcje i zaangażowanie Pentagonu w walkę z terroryzmem. To część planu, który ma zmusić rząd Nigerii do lepszej ochrony społeczności chrześcijańskich i wolności religijnej.
– Plan ten uwzględni zaangażowanie rządu stanowego i Departamentu Skarbu USA w zakresie sankcji, a także ewentualne zaangażowanie Departamentu Wojny w działania antyterrorystyczne i inne działania mające na celu ochronę społeczności religijnych – mówił Jonathan Pratt, starszy urzędnik kierowniczy Biura do Spraw Afrykańskich Departamentu Stanu.
Według organizacji międzynarodowych w Nigerii niemal każdego dnia ginie z powodu wiary nawet kilku wyznawców Chrystusa.
TV Trwam News



