Liczne interwencje Państwowej Straży Pożarnej
Ponad tysiąc razy interweniowali strażacy w związku z ulewnym deszczem i burzami. Najbardziej ucierpiały: Wielkopolska, Lubelszczyzna, Małopolska i Podkarpacie.
Najtrudniejsza sytuacja jest w województwie lubelskim. Rzecznik Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, starszy brygadier Karol Kierzkowski powiedział, że zanotowano tam około 200 interwencji, z czego 150 w Zamościu.
⛈Blisko 120 razy wyjeżdżali do tej pory podkarpaccy strażacy usuwając skutki burz i nawałnic.
🔸Działania polegały głównie na usuwaniu połamanych drzew, konarów i gałęzi leżących na drogach i chodnikach.
🔸Trzykrotnie strażacy usuwali drzewa, które runęły na samochody (1/3) pic.twitter.com/FAx6OWuS6U— KW PSP Rzeszów (@kwpsprzeszow) August 21, 2024
– Przeszła super komórka burzowa, to jest nawet 140 litrów na metr kwadratowy. Deszcze, które spadły w czasie kilku godzin, to około 2,5 normy miesięcznej. Bardzo dużo deszczu spowodowało liczne podtopienia, gdzie interweniowali strażacy – mówił starszy brygadier Karol Kierzkowski.
Z prognoz, którymi dysponuje straż, wynika, że dziś pogoda powinna się stabilizować.
– Jest już lepsza pogoda, czyli nie mamy ostrzeżeń meteorologicznych drugiego i trzeciego stopnia, jeżeli chodzi o burze. To dobry prognostyk na przyszłe dni. Wraca bardziej stabilna, spokojna i letnia pogoda. To na pewno pomoże strażakom w usuwaniu skutków podtopień – podkreślił starszy brygadier Karol Kierzkowski.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje na weekend powrót upałów.
RIRM




