fot. PAP/Radek Pietruszka

Liberałowie zaprzęgli całą machinę medialną, służby specjalne i nielegalnie finansowali kampanię R. Trzaskowskiego, by wygrał wybory prezydenckie – wszystko na nic

Wykorzystanie służb specjalnych, Najwyższej Izby Kontroli oraz telewizji publicznej w likwidacji nie wystarczyły, by zniechęcić Polaków do obywatelskiego kandydata na prezydenta. Ponownie nietrafne okazały się także pierwsze wyniki exit pool.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości podsumowali drugą turę wyborów prezydenckich i wyjątkowo długą kampanię wyborczą.

– Kampania wielkiego hejtu, nienawiści do jednego kandydata, która zaprocentowała tym, że wielu ludzi bało się przy exit polu informacji, na kogo głosowali, byli po prostu zastraszeni. To statystycznie, matematycznie i psychologicznie powoduje, że już za kilka godzin będziemy mieli jeszcze lepszy wynik Karola Nawrockiego – wskazał Mateusz Morawiecki, poseł PiS, były premier.

– Jestem przekonany, że rano  wynik będzie ciut powyżej 50 procent. Przypomnę exit poole, wtedy Andrzej Duda miał wynik gorszy, niż wynikało to z wyników, gorszy o około 0,6 procent – oznajmił Bartosz Kownacki, poseł PiS.

– Myślę, że gdyby kampania wyborcza była uczciwa, to wynik Karola Nawrockiego byłby lepszy. Niestety wybory nie były uczciwe, nie mieliśmy dostępu do środków, dzięki Państwa pomocy udało się tę kampanię przeprowadzić, a kampania Rafała Trzaskowskiego była nielegalnie finansowana z zagranicy. Do tego doszło używanie służb, ABW zaangażowane w kampanię przeciwko Nawrockiemu, wyciekały info, które nie były prawdziwe, Donald Tusk posługiwał  się niesprawdzonymi info pochodzącymi o przestępców wielokrotnie skazanego i to są fakty – zauważył Piotr Uściński z PiS.

 – Wiemy, że ta kampania była nieuczciwa, to nie były wybory demokratyczne. Cały aparat państwa, ze służbami, mediami, które prowadziły kampanię, atakowały konkurentów Rafała Trzaskowskiego. To z całą pewnością nie jest coś, co jest domeną świata Zachodu, demokratycznych państw, ale to jest coś, co zagraża przyszłości naszej demokracji – mówił Rafał Bochenek, rzecznik PiS.

 – Ta kampania była kampanią niezwykle nierówną, w sensie równych szans obu stron. PiS, które wspierało Karola Nawrockiego w tych wyborach, miało bardzo pod górkę, zabrano nam finansowanie, musieliśmy zbierać pieniądze od naszych zwolenników, to się udało, ale kosztowało wiele wysiłku, który powinniśmy włożyć w innego typu działania kampanijne. To było użycie całego aparatu państwa nastawione na zniszczenie naszego kandydata, który stanął na drodze do zamknięcia systemu, wreszcie nielegalne finansowanie kampanii wyborczej po tamtej stronie ogromnymi zagranicznymi pieniędzmi, co jest przestępstwem  w Polsce i nie wpisuje się w czyste reguły demokracji, więc przy tych działaniach ten wynik jest wynikiem fantastycznym, naprawdę bardzo dobrym – podsumował Jacek Sasin, poseł PiS, były wicepremier.

TV Trwam News

drukuj