fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Minister zdrowia: lekceważenie zasad sanitarnych spowoduje rozszerzenie obszaru większych obostrzeń w Polsce

Epidemiolodzy oraz minister zdrowia przestrzegają, że lekceważenie zasad sanitarnych spowoduje rozszerzenie obszaru obowiązywania większych obostrzeń w Polsce. Minister zdrowia Łukasz Szumowski powiedział, że w ostatnim czasie zwiększyła się w Polsce transmisja pozioma, czyli możliwość zarażania się człowieka od człowieka w codziennych sytuacjach.

Według ministra, wpływ na to ma pewna beztroska m.in. zmniejszone dystansowanie się i brak maseczek. Prof. Łukasz Szumowski stwierdził też, że przy stosowaniu reguł sanitarnych jest szansa, że utrzymamy mniejsze wzrosty zachorowań. W przeciwnym razie strefy czerwone rozleją się na mapie Polski – powiedział były główny epidemiolog w kraju dr Zbigniew Hałat.

– W związku z tym zakładamy maskę nie na brodę, nie na szyje, a zakładamy maskę na nos i na usta. Podobnie z dystansem, co najmniej dwa metry, to jest minimum. Zawsze się trzeba wystrzegać wspólnej przestrzenni oddechowej. O tym rozmawiamy od końca lutego i nadal powtarzam to, tym bardziej, że zbliża się sezon przeziębieniowy, schorzeń grypopodobnych. Jeżeli teraz nie nabierzemy tych nawyków, to potem stanowczo będzie za późno. Powiatów czerwonych będzie 360, a nie kilkanaście jak teraz i paraliż całego kraju, i narodu – dodał epidemiolog.

Obecnie w 19 powiatach w kraju obowiązują dodatkowe rygory dot. zasad bezpieczeństwa. W tzw. czerwonych powiatach z największym przyrostem zakażeń kornawirusem jest m.in. obowiązek noszenia maseczek lub przyłbic wszędzie, w przestrzeni publicznej. Są także określone limity osób na weselach, w kościołach, kinach i siłowni. Mniejsze restrykcje obowiązują w powiatach żółtych. Przestrzeganie obostrzeń sprawdza sanepid. [czytaj więcej] 

 

RIRM

drukuj