PAP/Adam Warżawa

L. Wałęsa reaktywował swój Komitet Obywatelski

Lech Wałęsa reaktywował swój Komitet Obywatelski, który założył w 1988 roku, przed obradami Okrągłego Stołu. Były prezydent postawił sobie za cel odsunięcie od władzy Prawo i Sprawiedliwość. Tymczasem jego syn Jarosław Wałęsa został dziś ogłoszony kandydatem totalnej opozycji na prezydenta Gdańska.

Inicjatywę Lecha Wałęsy wspierają m.in. Platforma Obywatelska, Nowoczesna, PSL, a także różne środowiska liberalno-lewicowe. Były prezydent przekonuje, że chce zjednoczyć wszystkich, którym zależy na odsunięciu od władzy Prawo i Sprawiedliwość.

– Z mojej strony zrobię wszystko. W 100 proc. oddaje się sprawie, ale musicie pamiętać, że mam już 75 lat i sfatygowane życie – mówił Lech Wałęsa.

Według niego, wszystko to, co udało mu się wypracować, jest obecnie niszczone. Przyznał, że jego środowisko musi odzyskać władzę, którą straciło przez nieuwagę i nieroztropność.

Komitet Obywatelski będzie zachęcał Polaków do uczestnictwa w wyborach i głosowania na przedstawicieli totalnej opozycji. Sam Lech Wałęsa zadeklarował, że nie chce ubiegać się o żadne stanowisko polityczne.

Z kolei jego syn Jarosław został dziś ogłoszony oficjalnym kandydatem PO i Nowoczesnej na prezydenta Gdańska. Stolica Pomorza od zawsze była ważnym miejsce dla Platformy Obywatelskiej.

Gdańsk to miasto Platformy Obywatelskiej, nie mam co do tego złudzeń – przekonywał Grzegorz Schetyna.

Jednak lider totalnej opozycji i jego partia umywają ręce od wszystkich afer, w które zamieszani są ludzie powiązani z PO. Za wszelką cenę chcą odciąć się od obecnego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, którego do tej pory wspierali.

– Obok mądrej kontynuacji, musi w tym mieście nastąpić uczciwa zmiana. Dlatego tu jesteśmy – mówił Grzegorz Schetyna.

Jarosław Wałęsa zapowiedział walkę z republiką deweloperów w Gdańsku. To jednak nie kto inny, tylko ludzie PO pozwalali do tej pory na bezmyślne „betonowanie” miasta.

– Gdańsk ma być zielony oraz przyjazny. Gdańsk ma być najlepszym miejscem na ziemi – akcentował Jarosław Wałęsa.

Prezydent Paweł Adamowicz, który ubiega się o reelekcje, zarzucił młodemu Wałęsie, że nie uczestniczył on w życiu miasta od kilkunastu lat. Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w Gdańsku jest Kacper Płażyński.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj