Krokusy – pierwsze oznaki wiosny w Tatrach
W Tatrach pojawiają się pierwsze oznaki wiosny. Na nasłonecznionych polanach zakwitły już pojedyncze krokusy, jednak na spektakularne fioletowe dywany trzeba będzie jeszcze poczekać – poinformował Tomasz Zając z Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN).
Pierwsze krokusy można już zobaczyć na nasłonecznionych polach m.in. na Przysłopie Miętusim, Polanie Chochołowskiej oraz na Kalatówkach. Na razie są to niewielkie skupiska kwiatów.
– Kiedy pojawią się wiosenne deszcze i wiatr halny przyniesie gwałtowne ocieplenie, będziemy mogli podziwiać masowe kwitnienie krokusów. Na górskich polanach leżą jeszcze płaty twardego, zmrożonego śniegu, które muszą się roztopić. Na efekt spektakularnych, fioletowych dywanów trzeba będzie jeszcze zaczekać – wyjaśnił Tomasz Zając.
Według przyrodników, wysyp krokusów spodziewany jest na przełomie marca i kwietnia.
– Przyroda powoli budzi się do życia. Już od początku marca obserwujemy także aktywność niedźwiedzi. Aktywne są też rysie oraz wilki, które przystąpiły do godów – powiedział Zając.
TPN przypomina jednocześnie o ochronie rzadkich gatunków zwierząt, takich jak cietrzew. Jest to gatunek zagrożony wyginięciem – w Tatrach żyje zaledwie 30–40 osobników. Przyrodnicy przypominają, aby w pobliżu górnej granicy lasu nie jeździć na nartach poza wyznaczonymi trasami, aby nie płoszyć tych unikatowych ptaków.
PAP



