fot. wikipedia.org

Krakowski ogród zoologiczny ma 90 lat

Ogród Zoologiczny w Krakowie istnieje 90 lat. Przebywa w nim 271 gatunków zwierząt, a placówkę odwiedziło w zeszłym roku ponad 600 tys. osób.

„Chcemy wybudować małpiarnię dla szympansów i makaków japońskich – to nasze najbliższe plany. Myślimy też o ptaszarni z prawdziwego zdarzenia i o nowym basenie dla uchatek” – mówił PAP dyrektor Fundacji Miejski Park i Ogród Zoologiczny dr Józef Skotnicki.

Jubileusz świętowano we wtorek w Urzędzie Miasta Krakowa. Prezydent Jacek Majchrowski przypomniał, że historia dzikich zwierząt w Krakowie jest długa, bo w XV w. na dwór królewski sprowadzono dwa lwy. Kilka wieków później działał minizwierzyniec w parku Krakowskim, a wreszcie zoo osiedliło się w Lesie Wolskim.

„Jest to miejsce wyjątkowe i nie mogło być lepszego” – mówił Jacek Majchrowski.

„Nasze zoo ma specyficzny, kameralny charakter. Ciekawe kompozycje zieleni oddzielają poszczególne wybiegi i alejki spacerowe, nie tylko podnosząc estetykę ogrodu, ale też stwarzając dogodne warunki do wypoczynku na jego terenie oraz osłaniając powierzchnię zajmowaną przez zwierzęta, dając tym samym eksponowanym gatunków poczucie bezpieczeństwa” powiedział podczas uroczystości dyrektor Józef Skotnicki.

Wśród inwestycji wykonanych w ostatnich latach dyrektor wymienił m.in. modernizację małpiarni, budowę wolierowych wybiegów dla dużych kotów i nowoczesnych pawilonów dla żyraf i zwierząt nocnych oraz pingwinarium, a także przebudowę wejścia i kas.

Józef Skotnicki podkreślił, że każda zrealizowana inwestycja podnosi walory estetyczne zoo i przyciąga nowych gości.

„Świadczy to o tym, że jest zapotrzebowanie społeczne na nowe doznania, że rosną wymagania estetyczne i ekologiczne” – mówił Skotnicki.

Obecnie w zoo przebywa 271 gatunków. Najliczniejsze są ptaki, ssaki, gady, płazy i bezkręgowce. W krakowskiej placówce rozmnaża się jedna czwarta gatunków. Hodowanych jest 39 gatunków ginących i 83 zagrożone wyginięciem. W ciągu kilkudziesięciu lat w krakowskim ogrodzie odchowano m.in. 14 żubrów, 16 koni Przewalskiego, 44 antylopy kob liczi, 100 szczeniąt wilka europejskiego, 37 serwali, 31 lampartów, 33 jaguary, 43 tygrysy bengalskie i osiem kondorów.

„Dużym sukcesem naszego ogrodu jest rozmnożenie kondorów. Byliśmy – po gdańskim zoo – drudzy, którym udało się nam odchować sztucznie inkubowane kondory. W tej chwili jesteśmy dumni, że ta sama para odchowuje młode już samodzielnie” – mówiła zastępca dyrektora ds. hodowlanych Teresa Grega.

Dodała, że krakowskie zoo ma też sukcesy w odchowywaniu kotów, m.in. tygrysów bengalskich i tygrysów amurskich oraz panter śnieżnych.

W zoo organizowane są lekcje przyrody i ochrony środowiska dla przedszkolaków i uczniów, zajęcia terapeutyczne dla niepełnosprawnych, odbywają się praktyki studenckie kierunków biologicznych, zootechnicznych i weterynaryjnych, realizowane są prace licencjackie i magisterskie także kierunków takich jak architektura i malarstwo.

Andrzej Wojtusiak, który pracuje w zoo niemal 50 lat (okrągły jubileusz przypadnie we wrześniu) mówił dziennikarzom, że pochodzi z rodziny biologów.

„Niemal genetycznie byłem predysponowany do kontaktów z przyrodą i zwierzętami” – powiedział.

„Przeszedłem prawie wszystkie działy ogrodu. Byłem opiekunem zwierząt kopytnych, drapieżnych, ptaków, małp i w końcu pracuję w egzotarium. Nie ma zwierzęcia, które bym forował, kocham wszystkie, od największych do najmniejszych” – podkreślił.

Dodał, że zoo bardzo się zmieniło. Przede wszystkim zwierzęta nie są już eksponowane w klatkach, ale na nowoczesnych wybiegach.

Podczas wtorkowej uroczystości wręczono odznaczenia przyznane pracownikom zoo przez prezydenta RP. Złoty Krzyż Zasługi otrzymała Teresa Grega, Srebrne Krzyże Zasługi Jerzy Piróg i Miłosz Podwika, Brązowe Krzyże Zasługi Wiesław Grabowski, Krzysztof Klaś.

Idea utworzenia zoo w Krakowie narodziła się w 1927 r. Zwierzyniec zlokalizowano w Lesie Wolskim – największej enklawie zielonej w Krakowie, którą Miejska Kasa Oszczędności Miasta Krakowa odkupiła od spółki drzewnej.

Zoo w Krakowie otwarto dla publiczności 6 lipca 1929 r. W uroczystości uczestniczył prezydent RP Ignacy Mościcki, który ofiarował placówce jelenia. W ogrodzie umieszczono wtedy 94 ssaki, 98 ptaków, a także 12 gadów rodzimych i egzotycznych.

Do końca 1929 r. ogród odwiedziło 2,8 tys. osób, w 1930 r. – 8,5 tys., a rok przed wojną w 1938 – 26 tys. osób. W czasie wojny zoo było w rękach Niemców. Próbowali oni z niego wywieźć m.in. żubry, by uzupełnić straty zoo berlińskiego po bombardowaniu dworca w Berlinie przez aliantów. W zeszłym roku – jak mówił dyrektor Skotnicki – zoo odwiedziło 616 tys. osób.

Fundacja Miejski Park i Ogród Zoologiczny opiekuje się całym Lasem Wolskim. Zoo zajmuje jego część – ok. 17 ha. Pracuje w nim 46 opiekunów zwierząt i czterech ogrodników.

PAP/RIRM

drukuj