fot. https://pixabay.com/

Korea Płd.: szef armii, dowódca stanu wojennego, złożył rezygnację

Szef sztabu generalnego sił zbrojnych Korei Południowej, generał Park An Su, który we wtorek objął stanowisko dowódcy stanu wojennego po ogłoszeniu go przez prezydenta Juna Suk Jeola, złożył rezygnację – podała agencja Yonhap.

Generał ujawnił tę informację podczas przesłuchania na nadzwyczajnej sesji parlamentarnej komisji obrony, mówiąc, że złożył rezygnację w środę.

Park An Su został wyznaczony do kierowania stanem wojennym, który prezydent Jun ogłosił we wtorek wieczorem. Park wydał zakaz działalności parlamentu i partii politycznych. Wojska i policja skierowane do siedziby Zgromadzenia Ludowego (parlamentu) zablokowały wejście. Dodatkowo wszystkie media i wydawcy mieli podlegać kontroli.

Szef sztabu przyznał, że poinformował telefonicznie szefa policji o ogłoszeniu stanu wojennego, w rozmowie zwrócił się o wysłanie większej liczby policjantów.

„Powiedziałem im, że nie możemy używać paralizatorów i granatów ogłuszających, ponieważ stanowiłoby to zagrożenie dla ludzi” – zeznał.

Park An Su powiedział też, że nie wie, czy na terenie Zgromadzenia Narodowego przebywali funkcjonariusze wyposażeni w broń z ostrą amunicją ani czy służby kontrwywiadowcze utworzyły grupy odpowiedzialne za aresztowanie deputowanych.

Z jego relacji wynika też, że prezydent odwiedził centrum dowodzenia, które znajdowało się w sąsiadującym z Kancelarią Prezydenta budynku Ministerstwa Obrony. Nie ujawnił jednak, o czym wówczas rozmawiano.

Jun Suk Jeol przyjął rezygnację ministra obrony, Kim Jong Hjuna, wobec którego – podobnie jak wobec prezydenta – partie opozycyjne zgłosiły w parlamencie wniosek o impeachment za ogłoszenie stanu wojennego.

PAP

drukuj