fot. flickr.com

Kontrowersyjna decyzja władz Ukrainy  

Wiceszef nacjonalistycznej partii Swaboda Wasyl Pawluk został konsulem generalnym Ukrainy w Lublinie. Swaboda odwołuje się bezpośrednio do banderowców, którzy mordowali Polaków na Kresach.

Nominacja Wasyla Pawluka na konsula Ukrainy w Polsce budzi duże wątpliwości.

– O panu Pawluku wiadomo tyle, że pełnił funkcje w administracji miasta Lwowa. Z dyplomacją niewiele miał wspólnego. Z zawodu jest chyba mechanikiem. Myślę, że to jest bardziej decyzja polityczna, związana z jakimś układem między oligarchami na Ukrainie a środowiskami niebanderowskimi w tym kraju i jest to zaplanowane na to, by w Polsce kreować dobry obraz banderowców – podkreślił dr Andrzej Zapałowski.

Partia Swaboda, której wiceszefem jest Wasyl Pawluk, utożsamia się z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armią, które ideowo były antypolskie i antyniemieckie. Równocześnie kolaborowały z nazistowskimi Niemcami. Bandy OUN – UPA brutalnie mordowały Polaków na Kresach. W ostatnich wyborach partia Swaboda poniosła sromotną klęskę. Do parlamentu wprowadziła tylko sześciu swoich deputowanych. Wcześniej miała ich 41. Tym bardziej dziwi nominacja Pawluka.

– Tutaj głównym protektorem tej kandydatury z ramienia władz Ukrainy jest mer Lwowa; jest on osobą, która niejednokrotnie okazywała swoje sympatie dla środowisk neobanderowskich – dodał dr Andrzej Zapałowski.

To nie pierwsza decyzja władz Kijowa, która uderza bezpośrednio w relacje Polsko – Ukraińskie. W czasie ostatniej wizyty Prezydenta Bronisława na Ukrainie tuż po jego przemówieniu w parlamencie, ukraińscy deputowani uznali UPA za organizację walczącą o niepodległość Ukrainy. Polskie MSZ nie podjęło w tej spraw żadnych znaczących działań, podobnie jak w wypadku nominacji na konsula Wasyla Pawluka.

TV Trwam News/RIRM

drukuj