fot. flickr.com

Koniec ze zmianą czasu? Nad tym pracuje dziś PE

Europosłowie zajmą się dziś m.in. kwestią dotyczącą czasu letniego. W głosowaniu zdecydują, czy Komisja Europejska ma przeprowadzić analizę opłacalności zmiany czasu w całej UE. Zdania na ten temat są podzielone, w związku z tym wynik głosowania nie jest przesądzony.

O czasie letnim mówi unijna dyrektywa z 2001 r. Dokument harmonizuje datę jego wprowadzenia we wszystkich państwach członkowskich. Wniosek do PE ws. ustanowienia jednego czasu pojawia się co roku. Za rezolucją opowiedziała się m.in. komisja transportu europarlamentu.

Według europoseł Jadwigi Wiśniewskiej, zmiana czasu może oznaczać komplikacje w kilku obszarach

Dziś wiele osób zastanawia się nad słusznością w obecnych realiach zmiany czasu. Jak wiemy, ze zmianą czasu jest wiele komplikacji; przede wszystkim z ruchem transportowym – pociągi, samoloty, przemieszczanie się. Poza tym, trzeba zwrócić uwagę, że ta zmiana musiałaby być wprowadzona we wszystkich krajach członkowskich UE, ponieważ mamy tu swobodny przepływ ludzi, usług, towarów, komunikacji. Dobrze, że PE się nad tą kwestią pochyla. Kiedy będą analizy wskazujące zasadność takiej zmiany, to myślę, że warto ją rozważyć – mówi Jadwiga Wiśniewska.

Podział na czas zimowy i letni stosuje się w blisko 70 krajach na świecie. Obowiązuje we wszystkich krajach europejskich, z wyjątkiem Islandii i Białorusi.

W 2014 r. na stałe na czas zimowy przeszła Rosja. W Polsce zmiana czasu obowiązuje nieprzerwanie od 1977 r.

RIRM

drukuj