fot. PAP/Radek Pietruszka

Komisja śledcza ds. VAT przesłuchuje Renatę Hayder, doradcę społecznego MF w rządzie PO-PSL

W Sejmie rozpoczęło się kolejne w tym tygodniu przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą ds. VAT. Na pytania odpowiada Renata Hayder.

W okresie rządów koalicji PO-PSL Renata Hayder pełniła w resorcie finansów funkcję doradcy społecznego. Pracowała przy ministrze Jacku Rostowskim.

Była wiceminister finansów Elżbieta Chojna-Duch, która zeznawała w listopadzie, określiła Hayder mianem „superpracownika”. Jednocześnie Renata Hayder miała pracować w jednej z największych firm konsultingowych.

Pytana przez dziennikarzy Hayder zaprzeczała tym doniesieniom. Zapewniła, że nie lobbowała za konkretnymi rozwiązaniami w prawie podatkowym.

O wątpliwościach dotyczących dzisiejszego świadka mówi wiceszef komisji śledczej, poseł Kazimierz Smoliński.

– Pełniła dosyć nietypową rolę, ponieważ była społecznym doradcą. To nie jest powszechne, ale zdarza się, natomiast mimo to, że była społecznym doradcą, to wpływała na zmianę konkretnych przepisów. Doradca, jak sobie wyobrażam – i tak zresztą było w większości przypadków – ma mówić o pewnej wizji, kierunkach zmian, a tutaj wyglądało to tak, że pani Hayder w sposób łamiący wewnętrzne przepisy ministerstwa prowadziła korespondencje z pionem czy departamentem europejskim, pomijając i właściwą wiceminister i właściwego dyrektora departamentu, czyli tych, którzy nadzorują podatek VAT – podkreśla poseł Kazimierz Smoliński.  

Polityk zaznacza, że nazwisko Renaty Hayder po raz pierwszy w toku prac pojawiło się przy przesłuchaniu prof. Witolda Modzelewskiego, eksperta ds. podatków. Był on pierwszym świadkiem zeznającym przez komisją.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj