fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

Kolejne ludzkie kości

Kolejne ludzkie szczątki odkryto w trakcie prac ziemnych w piwnicy budynku administracyjnego dawnego więzienia UB w Białymstoku

W trakcie prac poszukiwawczych prowadzonych w piwnicach obecnego Aresztu Śledczego w Białymstoku, w centralnej części pomieszczenia, w którym po wojnie wykonywano egzekucje, odnaleziono ludzkie kości. Chodzi o dwa kręgi: piersiowy i lędźwiowy, trzy kości śródstopia i jeden paliczek. Nie należą one do kompletnego szkieletu odnalezionego w środę. – Według informacji historycznych na przełomie lat 70. i 80. w pomieszczeniach piwnicznych aresztu natrafiano na ludzkie szczątki, które zostały wydobyte. Nie można więc wykluczyć, że odnalezione wczoraj kości są pozostałościami tamtych ekshumacji – tłumaczy prok. Janusz Romańczuk, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku.

IPN akcję gromadzenia DNA od członków rodzin osób, które mogły zginąć na terenie białostockiego więzienia UB, prowadzi bez przerwy od roku 2013. Materiał DNA przesyłany jest do Polskiej Bazy Genetycznej w Szczecinie. – Dotąd pobrano materiał DNA od około 200 członków rodzin ofiar – mówi dr Andrzej Ossowski, szef Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów, który uczestniczy w obecnie prowadzonych w piwnicach dawnego więzienia UB na Kopernika pracach ekshumacyjnych.

Również z kości podejmowanych obecnie podczas trwającej tam ekshumacji genetycy ze Szczecina na bieżąco pobierają próbki DNA. Jest ich ponad 200. Pierwsze wyniki prac porównawczych mają być znane w połowie przyszłego roku.

W ramach śledztwa IPN dotyczącego obecnych wykopalisk w piwnicach w październiku 2013 r. odbyły się prace poszukiwawcze, podczas których w okolicy dawnej bramy wjazdowej od strony ul. Kopernika odnaleziono 8 drobnych fragmentów kości. Przekazano je do Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Biegli ustalili, że to fragmenty ludzkich szkieletów. Poddano je badaniom genetycznym, które wykazały, że większość z 8 drobnych kości zawiera zbyt mało materiału biologicznego dla uzyskania miarodajnych wyników. Dlatego dalszym szczegółowym badaniom poddano tylko trzy fragmenty szczątków kostnych. Podczas prac nad jednym z nich uzyskano profil ludzkiego DNA. Wyniki tych badań trafiły do Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, gdzie obecnie na ich podstawie genetycy w najbliższym czasie zamierzają przeprowadzić procesy identyfikacyjne.

Wydobyte obecnie szczątki ludzkie przechowywane są w trumnach w jednym z zakładów pogrzebowych Białegostoku. Po zakończeniu wszystkich etapów prac ekshumacyjnych planowany jest uroczysty pogrzeb. Jako miejsce pochówków brany jest pod uwagę cmentarz Wojskowy w Białymstoku przy ulicy 11 Listopada.

Czyny, w wyniku których zginęły osoby, których szczątki znajdowane są w piwnicach aresztu, kwalifikowane są przez prokuratorów jako zbrodnie przeciwko ludzkości. Dochodzenie dotyczy zabójstw dokonanych przez funkcjonariuszy Powiatowego i Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa w Białymstoku na osobach osadzonych w tym więzieniu, członków polskich organizacji niepodległościowych, w okresie od roku 1944 do 1954.

Adam Białous, Białystok/Nasz Dziennik

drukuj