fot. flickr.com

Kolejne kraje Zachodu ulegają lewicowej pułapce

Kolejne państwa europejskie odchodzą od wartości i fundamentów, które ukształtowały Stary Kontynent. San Marino zezwala na tzw. aborcje, a Szwajcaria legalizuje tzw. małżeństwa osób tej samej płci i pozwala im na adopcje dzieci.

Prawo naturalne jeszcze niedawno stanowiło fundament Europy. Dziś kolejne państwa negują wszystko, co jest zgodne z prawem Bożym. W San Marino 77 proc. głosujących w referendum opowiedziało się za dopuszczeniem tzw. aborcji do 12 tygodnia ciąży.

– Mamy do czynienia z rażącą sprzecznością, a co za tym idzie, z rażącą niesprawiedliwością. San Marino chce mordować tych najbardziej niewinnych, najmniejsze dzieci jeszcze w łonach matek – zwróciła uwagę Marta Czech, działaczka pro-life.

Zabicie dziecka miałoby być dozwolone w przypadku zagrożenia życia matki lub gdy wykryte wady rozwojowe „stwarzają poważne zagrożenie dla zdrowia fizycznego lub psychicznego kobiety”. Kolejne sprzeczności pojawiają się w Szwajcarii, gdzie 64 proc. głosujących w referendum opowiedziało się za tzw. małżeństwami osób tej samej płci. Będą też oni mieli prawo do adopcji dzieci. Tego typu decyzje skończą się poważnymi konsekwencjami i to nie tylko dla dzieci, które będą musiały wychowywać się w patologicznych warunkach, ale także dla całego społeczeństwa, a w rezultacie także kontynentu.

– Konsekwencje pod koniec XIX wieku już opisał w swojej encyklice „Quanta cura” bł. Pius IX. Pisał o tym, ostrzegając Europę i świat, że jeśli prawo świeckie, prawo stanowione, będzie się rozmijało z Bożym Objawieniem, sprawiedliwość zastąpi przemoc fizyczna. Właśnie z postępującą przemocą mamy obecnie do czynienia w Europie i na świecie – podsumowała Marta Czech.

W Europie pozostały już tylko 3 państwa, które całkowicie zakazują tzw. aborcji. Szwajcaria jest 17 państwem na kontynencie, który zezwoli na pseudo małżeństwa.

TV Trwam News

drukuj