Autorstwa MSZ - https://www.gov.pl/web/izrael/ambasador, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=85937878

Kolejna odsłona sporu o ambasadorów. MSZ chce odwołać Marka Magierowskiego

Coraz więcej wskazuje na kolejną odsłonę sporu o ambasadorów między rządem i Pałacem Prezydenckim. Pojawiły się doniesienia, że po szczycie NATO w Waszyngtonie resort spraw zagranicznych będzie chciał odwołać ambasadora w USA, Marka Magierowskiego.

W sprawie obsady placówek dyplomatycznych spór między rządem i prezydentem rozpoczął się zaraz po wspólnej wizycie w Białym Domu prezydenta i premiera. Resort spraw zagranicznych podjął działania, by ściągnąć do kraju kilkudziesięciu ambasadorów. Zaprotestował prezydent Andrzej Duda, który odpowiada za podpisanie nominacji. Przed szczytem NATO spór został rozszerzony o polskiego przedstawiciela przy Sojuszu, Tomasza Szatkowskiego, a po szczycie – według doniesień Polskiego Radia – odejść ma ambasador Polski w Stanach Zjednoczonych, Marek Magierowski.

– To jest nieodpowiedzialne. Jakie są w ogóle zarzuty? Mamy na 100 placówek ponad 20 placówek nieobsadzonych i minister Sikorski ich nie obsadza, tylko odwołuje nielubianych przez siebie ambasadorów – wskazał szef gabinetu Prezydenta RP, Marcin Mastalerek.

Resort spraw zagranicznych proponuje, by placówkę w USA objął Bogdan Klich, były minister obrony narodowej. Prezydent Andrzej Duda przypomniał, że polityk odpowiadał za wojsko w 2010 roku, gdy pod Smoleńskiem zginął prezydent Lech Kaczyński, a lot miał charakter wojskowy.

– Nigdy nie podpiszę tej nominacji ambasadorskiej. Faceta, który wtedy był ministrem obrony narodowej, czyli odpowiadał za polskie wojsko, oni chcą wysłać do Stanów Zjednoczonych. Przecież to będzie jeden wielki rechot – zaznaczył prezydent Andrzej Duda.

Obecny ambasador Polski w USA, Marek Magierowski, to były ambasador w Izraelu, a wcześniej rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy.

TV Trwam News

drukuj