fot. PAP/EPA

Kerry: wstępne porozumienie z Rosją ws. Syrii

Sekretarz Stanu USA John Kerry poinformował, że on i jego rosyjski odpowiednik Siergiej Ławrow osiągnęli wstępne porozumienie co do warunków rozejmu w ogarniętej od pięciu lat wojną Syrii. Zastrzegł, że pewne kwestie wciąż pozostają do rozwiązania.

Na wspólnej konferencji prasowej w Ammanie z ministrem spraw zagranicznych Jordanii Nasirem Dżudehem John Kerry powiedział, że wspólne porozumienie zostało osiągnięte co do zasad w sprawie warunków przerwania działań wojennych, co mogłoby rozpocząć się w nadchodzących dniach.

Kerry poinformował, że wielokrotnie rozmawiał o tym z Ławrowem, w tym w niedzielę. Wskazał, że obaj mają nadzieję, iż prezydenci Barack Obama i Władimir Putin będą rozmawiać w najbliższych dniach w celu sfinalizowania tego wstępnego porozumienia. Dodał, że obie strony wciąż wypracowują szczegóły.

Obecnie finalizowane są procedury przerwania działań wojennych. W zasadzie dzisiaj jesteśmy bliżej rozejmu niż byliśmy wcześniej – dodał amerykański sekretarz stanu.

Ze swej strony rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało w oświadczeniu, że szefowie dyplomacji Rosji i USA omawiali w niedzielę przez telefon warunki rozejmu w Syrii.

Jak sprecyzowano, dyskusje dotyczyły warunków zawieszenia broni, które wyłączałoby operacje przeciwko organizacjom uznawanym przez Radę Bezpieczeństwa ONZ za terrorystyczne – podała agencja Reutera.

Prezydent Syrii Baszar el-Asad zadeklarował, że jest gotów pod pewnymi warunkami zgodzić się na rozejm.

– Terroryści nie mogą wykorzystać zawieszenia broni do umacniania swoich pozycji – powiedział Asad w wywiadzie, który w sobotę wieczorem ukazał się w internetowym wydaniu hiszpańskiego dziennika „El Pais”.

Rząd w Damaszku wszystkie ugrupowania przeciwstawiające się prezydentowi określa jako terrorystyczne.

Według Asada należy też uniemożliwić innym krajom – przede wszystkim Turcji – logistyczne wspieranie terrorystów, dostarczanie im broni i nowych ludzi. Asad przyznał również, że ostatnie sukcesy syryjskiej armii są w znacznym stopniu efektem pomocy ze strony Rosji i Iranu.

12 lutego, podczas konferencji w Monachium, udało się osiągnąć porozumienie w sprawie rozejmu w Syrii. Miał on wejść w życie w ostatni piątek, jednak zamiast przerwania walk, doszło do ich eskalacji.

PAP/RIRM

drukuj