fot. sxc.hu

Kanadyjski szpital proponował eutanazję zamiast opieki domowej

W Kanadzie jeden ze szpitali zaproponował pacjentowi zamiast opieki domowej eutanazję. Mężczyzna cierpi na rzadką i nieuleczalną chorobę neurologiczną. Kanadyjczyk pozwał szpital.

42-letni  Roger Foley z Ontario ujawnił, że personel szpitala oferował  mu tzw. asystowane samobójstwo zamiast pomocy medycznej – podaje Catholic News Agency.

Mężczyzna upominał się o opiekę domową. Cierpi on na nieuleczalną chorobę zwaną ataksją móżdżkową, która wpływa na układ neurologiczny, ogranicza zdolności ruchowe ramion, rąk i nóg, w wyniku czego utrudnia wykonywanie codziennych czynności życiowych.

Roger Foley przez dwa lata był pod opieką szpitala, prosił o możliwość korzystania z domowej opieki medycznej, jednak systematycznie mu jej odmawiano, w zamian proponując eutanazję. Kanadyjczyk złożył pozew przeciwko szpitalowi London Health Sciences Centre, przeciwko rządowi kanadyjskiemu i licznym agencjom medycznym. Oskarża on te instytucje o nieudzielenie mu koniecznej pomocy.

– To może oznaczać poziom cywilizacji, który wyznacza stosunek człowieka do człowieka potrzebującego jest mniej więcej na tym samym poziomie co w nazistowskich Niemczech. Znajdujemy się w tym samym momencie co nazistowskie Niemcy w czasie wojny, gdzie cała medycyna została poddana ideologii totalitarnej i lekarzy próbowano zmieniać w funkcjonariuszy SS – komentuje mec. Olgierd Pankiewicz.

Według oficjalnych danych, w Kanadzie od zalegalizowania eutanazji w czerwcu 2016 r. do końca 2017 r. w formie wspomaganych samobójstw zabito ponad 3700 osób.

TV Trwam News/RIRM

drukuj