fot. pixabay.com

Kanada zapowiada odwet za nałożone cła na wyroby aluminiowe przez USA 

Kanada zapowiada kroki odwetowe za nałożenie przez Stany Zjednoczone ceł na import aluminium. Karne cła na towary z USA wyniosą ponad 3,5 miliarda dolarów kanadyjskich.

Amerykańskie cła nałożone na niektóre wyroby aluminiowe wytwarzane w Kanadzie mają wejść w życie 16 sierpnia. Chodzi o produkty z tzw. swing states, takie jak farby i odpady aluminiowe z Michigan, a także pralki, rowery, czy sprzęt sportowy w tym – kije golfowe.

W ocenie prezydenta Donalda Trumpa nałożenie taryf jest niezbędne, by uratować amerykański przemysł.

Z taką argumentacją nie zgadza się wicepremier Kanady. Jej zdaniem nałożenie ceł przez USA jest niepotrzebne i całkowicie nie do zaakceptowania. Stąd kroki odwetowe.

„W chwili, gdy zmagamy się z pandemią, pracując po obu stronach kanadyjsko-amerykańskiej granicy, by zapobiegać utracie życia i chronić miejsca pracy, spór handlowy jest ostatnią rzeczą, której potrzebujemy. Zaszkodzi on tylko odbudowie gospodarki w obu krajach. Jednakże amerykańska administracja zdecydowała się wejść w taki spór” – poinformowała wicepremier Kanady Chrystia Freeland.

Karne cła nałożone przez Kanadę wyniosą ponad 3,5 miliarda dolarów kanadyjskich. Ich wprowadzenie poprzedzą 30 dniowe konsultacje ze środowiskami biznesu.

Kanada jest czwartym na świecie producentem aluminium. To nie pierwszy raz, kiedy Stany Zjednoczone nakładają cła na Kanadę. W maju 2018 roku USA nałożyły 25 proc. cła na kanadyjską stal i 10 proc. cła na kanadyjskie aluminium.

TV Trwam News

drukuj