Kampania prezydencka w USA nabiera rozpędu
W Stanach Zjednoczonych trwa konwencja Partii Demokratycznej. W tym samym czasie Donald Trump odwiedził Pensylwanię.
Donald Trump przebywał w Pensylwanii, gdzie cztery lata temu przegrał z Joe Bidenem. W jednej z fabryk, gdzie czekali na niego wyborcy, ogłosił wycofanie się z regulacji klimatycznych, jakie wprowadziła administracja Demokratów. Chodzi o limity emisji zanieczyszczeń, które muszą spełnić elektrownie. Program Demokratów ma obniżyć emisję o miliard ton rocznie do 2047 roku.
– Zamiast zamykać elektrownie, otworzymy dziesiątki kolejnych, i nastąpi to szybko. Kamala opowiada się za zanikiem energii i zniszczeniem fabryk – powiedział Donald Trump, kandydat Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich.
Były amerykański prezydent poprzez wizytę w Pensylwanii chce odwrócić uwagę od konwencji Partii Demokratycznej. W Chicago Kamala Harris ma oficjalnie przyjąć partyjną nominację. Nieoczekiwanie pojawiła się na scenie już pierwszego dnia. Podziękowała ze sceny obecnemu prezydentowi, którego wystąpienie było najważniejszym punktem pierwszego dnia konwencji. Joe Biden kreślił porównania między Trumpem i Harris, a także uzasadniał swoją rezygnację z wyborczego wyścigu.
– Kocham mój kraj bardziej i musimy zachować naszą demokrację. W 2024 roku potrzebujemy, żebyście głosowali, potrzebujemy, żebyście utrzymali Senat, potrzebujemy, żebyście odzyskali Izbę Reprezentantów – zaznaczył Joe Biden, prezydent USA.
Silne emocje wśród Demokratów wywołało wystąpienie Hilary Clinton, która przegrała przecież batalię o Biały Dom z Donaldem Trumpem.
– Pierwszy kandydat na prezydenta z wyrokiem skazującym za 34 przestępstwa – przypomniała Hillary Clinton, b. sekretarz stanu USA.
Po tych słowach na konwencji pojawiły się okrzyki wymierzone w Donalda Trumpa, by zamknąć go w więzieniu. Z ust Hillary Clinton padły hasła przeciwko życiu nienarodzonych. Wcześniej poznaliśmy program gospodarczy Kamali Harris, który przewiduje m.in. zakaz zawyżania cen żywności. Za komunistyczny uznał go Donald Trump, który nie doczekał się postulowanej przez niego debaty w telewizji Fox News.
„Towarzyszka Kamala Harris właśnie poinformowała nas, że nie weźmie udziału w debacie FoxNews 4 września” – napisał kandydat Republikanów ubiegający się o fotel prezydenta USA.
Donald Trump wystąpi tego dnia w telewizji Fox News. Do debaty obu kandydatów dojdzie 10 września na antenie ABC.
TV Trwam News




