fot. PAP/Paweł Supernak

K. Radziwiłł: Każda dawka alkoholu w ciąży może poważnie zaszkodzić dziecku

Warto edukować o szkodliwości spożywania alkoholu w ciąży, wciąż pokutują mity że jest pewna jego ilość, którą kobieta może wypić nie szkodząc dziecku, a to nieprawda, najmniejsza dawka może mieć negatywne skutki – powiedział szef MZ Konstanty Radziwiłł.

Minister zdrowia był pytany na konferencji prasowej o pomysł Rzecznika Praw Dziecka. Marek Michalak wystąpił do prezydenta, by ten rozważył podjęcie inicjatywy ustawodawczej na rzecz ochrony dzieci nieurodzonych przed konsekwencjami picia przez kobiety w ciąży alkoholu, zażywania narkotyków i innych substancji powodujących trwałe uszkodzenie płodu.

„Tysiące dzieci zanim się narodzą otrzymują dożylnie alkohol. Tak trzeba wprost o tym mówić. To jest dramatyczna sytuacja, która doprowadza w niektórych przypadkach np. do znacznego uszkodzenia centralnego układu nerwowego u dzieci” – powiedział Konstanty Radziwiłł.

„Mówienie o tym jest niezwykle ważne, bo ciągle jeszcze pokutują idiotyczne mity, że jest pewna ilość alkoholu którą kobieta w ciąży może pić, która nie szkodzi dziecku” – wskazał minister. Jak podkreślił, takiej ilości nie ma.

„Każda kobieta w ciąży, która sięga nawet po najmniejszą ilość alkoholu, powinna wiedzieć że poważnie szkodzi swojemu dziecka” – dodał.

Wskazał, że koncepcja zarysowana przez RPD nie była konsultowana z ministerstwem zdrowia.

„Tak na gorąco, myślę, że pomysł ograniczeń, penalizacji, przymusowego umieszczania w szpitalu czy innym miejscu (…) – ze względów konstytucyjnych, wolności człowieka a także praktycznych – byłby trudny do zrealizowania” – powiedział Konstanty Radziwiłł.

„Nie jest tajemnicą, że obecny rząd stara się w różny sposób wspierać rodzinę, a także chronić dzieci, także w okresie przed ich narodzeniem. Ustawa +za życiem+ jest tego świadectwem” – dodał.

Minister podkreślał, że warto promować przekaz, że „kobieta w ciąży nie może nawet kosztować alkoholu, bo każda jego ilość szkodzi poważnie dziecku”.

„Zespół FAS – te literki brzmią niewinnie ale oznaczają straszliwe ryzyko dla dziecka” – dodał.

FAS – Alkoholowy zespół płodowy (ang. fetal alcohol syndrome) to zespół chorobowy, który jest skutkiem działania alkoholu na płód w okresie prenatalnym. Alkohol powoduje m.in. powstawanie zmian w budowie ciała, wad rozwojowych wielu narządów, może uszkodzić ośrodkowy układ nerwowy.

RPD ocenił, że należy uruchomić procedurę, na podstawie której kobieta będąca w ciąży, działająca na szkodę swojego dziecka poprzez spożywanie alkoholu, narkotyków lub innych substancji psychoaktywnych, może zostać skierowana przez sąd na leczenie szpitalne we wskazanym zakładzie leczniczym.

Procedura ta – zdaniem Marka Michalaka – powinna być uregulowana na poziomie ustawowym, a odpowiednim miejscem dla nowych przepisów jest Kodeks rodzinny i opiekuńczy, jako podstawa materialna oraz Kodeks postępowania cywilnego, jako podstawa procesowa.

Marek Michalak podkreślił, że wprowadzone zostałyby liczne gwarancje procesowe chroniące jednostkę przed arbitralnością decyzji sądu. Projekt zakłada obligatoryjny udział w postępowaniu przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika kobiety w ciąży, adwokata dziecka nieurodzonego i prokuratora.

PAP/RIRM

drukuj