fot. PAP/EPA

Jemen: 35 zabitych i 131 rannych w izraelskich nalotach

Co najmniej 35 osób zginęło, a 131 zostało rannych w środę w izraelskich nalotach na Jemen – poinformowało ministerstwo zdrowia kontrolowane przez rebeliantów Huti. Większość ofiar miała miejsce w stolicy, Sanie, gdzie izraelskie lotnictwo zbombardowało m.in. obiekty wojskowe i magazyny paliw – dodał resort.

Rzecznik ministerstwa zdrowia dodał, że bilans ofiar nie jest ostateczny i cały czas trwa akcja ratunkowa w gruzowiskach.

Izraelski minister obrony Israel Kac powiedział, że ataki były wymierzone m.in. w obozy wojskowe Huti, a także w centralę aparatu propagandy tego ruchu, uznawanego przez Izrael za organizację terrorystyczną.

– Będziemy kontynuować ataki, ktokolwiek nas zaatakuje, dosięgniemy go – zadeklarował po nalotach premier Izraela Benjamin Netanjahu.

PAP

drukuj