Jaskóła: Kibicuję CBA, ponieważ w III RP dochodziło do wielu afer

Kibicuje działaniom Centralnego Biura Antykorupcyjnego, ponieważ III RP przez wiele lat była państwem, gdzie dochodziło do wielu afer – powiedział poseł Tomasz Jaskóła z Kukiz’15.

Polityk odniósł się do sprawy posła Platformy Obywatelskiej i byłego wiceministra środowiska Stanisława Gawłowskiego, któremu prokuratura chce przedstawić pięć zarzutów korupcyjnych dot. możliwości przyjęcia przez niego łapówek.

Chodzi o śledztwo w sprawie tzw. afery melioracyjnej i nieprawidłowości przy realizacji wielomilionowych inwestycji, prowadzonych przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie.

Cieszę się, że w końcu wzięto się za wyjaśnianie afer – mówił poseł Tomasz Jaskóła.

– Nie mam wątpliwości, co działo się przez ostatnie naście lat. III Rzeczpospolita to jest państwo, które jest, czy było czapą dla gigantycznych afer. My przecież je znamy, szkoda czasu na wymienianie. Problem jednak polega na tym, że jakby nie zajmowano się tymi aferami, nie rozliczano tych afer. W tej chwili jest troszkę lepiej, ale naprawdę rząd powinien pokazać, że wsadza do więzienia. My oczywiście nie możemy rozstrzygać, czy pan Gawłowski jest winny czy nie. Trzeba zachować ostrożność. Natomiast nie mam wątpliwości, że obszar, w którym akurat działał pan Gawłowski jest jednym z najbardziej takich korupcjogennych – powiedział poseł Tomasz Jaskóła.

Choć prokuratura nie ujawnia szczegółów, to media informowały, że dziś śledczy dokonali przeszukań w dwóch mieszkaniach posła Stanisława Gawłowskiego. Jest także wniosek o uchylenie immunitetu parlamentarzysty.

Śledztwo w sprawie tzw. afery melioracyjnej trwa od czerwca 2013 roku. Dotychczas zarzuty usłyszało 56 osób, wśród nich m.in. dyrektor i zastępcy dyrektora Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji oraz pracownicy jednostek terenowych zakładu.

RIRM

drukuj