fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

J. Szarek dla „Gościa Niedzielnego”: Ustawa o IPN sparaliżowała relacje z naukowcami

Konsekwencją nowelizacji ustawy o IPN było sparaliżowanie międzynarodowych relacji Instytutu z naukowcami zajmującymi się problematyką Holokaustu na świecie – mówi prezes IPN Jarosław Szarek w „Gościu Niedzielnym”. Jego zdaniem IPN był „pierwszą ofiarą” ustawy.

Pytany, czy to prawda, że część naukowców z zagranicy odmówiła dalszej współpracy z Instytutem po nowelizacji ustawy o IPN, prezes IPN Jarosław Szarek potwierdził.

„W grudniu 2017 r. odbyła się w Instytucie duża międzynarodowa konferencja <<Narody okupowanej Europy wobec Zagłady Żydów>>. Przyjechali na nią uczeni z wielu krajów. Później, w ramach protestu przeciwko nowelizacji, wielu z nich odmówiła przysłania swoich referatów do publikacji. Konsekwencją nowelizacji ustawy o IPN było sparaliżowanie międzynarodowych relacji Instytutu z naukowcami zajmującymi się problematyką Holokaustu na świecie” – powiedział w wywiadzie Jarosław Szarek.

Na pytanie, czy nowelizacja była konsultowana z Instytutem, Szarek podkreślił, że była konsultowana „jedynie w początkowej fazie”.

„Za mojego poprzednika” – doprecyzował.

„Później już z nami na ten temat nie rozmawiano. Instytut nie miał wpływu na ostateczny kształt przyjętych rozwiązań prawnych. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że Instytut stał się pierwszą ofiarą tej nowelizacji” – podkreślił Jarosław Szarek.

PAP/RIRM

drukuj