fot. PAP/Radek Pietruszka

Prezes PiS J. Kaczyński: Mamy dzisiaj do czynienia z atakiem na Polskę

Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, ocenił, że nocny nalot dronów nad Polskę to akt agresji ze strony Rosji. Minionej nocy doszło co najmniej do 19 przekroczeń polskiej przestrzeni powietrznej. Potwierdzono zestrzelenie trzech dronów, ale możliwe, że zestrzelono więcej maszyn.

Premier poinformował, że w porozumieniu z prezydentem zapadła decyzja o  uruchomieniu art. 4. NATO, dotyczącego wzajemnych konsultacji w przypadku zagrożenia.

Prezydent zapowiedział z kolei zwołanie w ciągu 48 godzin Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, odnosząc się do działań państwa po ataku, zwrócił uwagę, że obecny rząd wyhamował rozbudowę polskich sił zbrojnych.

Kiedy zaczynaliśmy rządzić, to praktycznie armii nie było. Kiedy zaczęliśmy odbudowywać to, co było najłatwiejsze i było w ramach możliwości finansowych, czyli Wojska Obrony Terytorialnej, to armia się zaczynała. Kiedy zapadła decyzja o ogromnym zwiększeniu wydatków na zbrojenia, to armia zaczęła być budowana. Niestety po przegranych przez nas wyborach ten proces został przyhamowany. Nie mogę powiedzieć, że został całkowicie zatrzymany, bo to byłaby nieprawda, ale został przyhamowany. W istniejącej sytuacji bardzo się źle stało – zauważył Jarosław Kaczyński.


Sztab Generalny Wojska Polskiego przekazał, że w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony szef Sztabu Generalnego, gen. Wiesław Kukuła, jest w stałym kontakcie z Naczelnym Dowódcą Sił Sojuszniczych w Europie.


Z Europy płyną wyrazy solidarności z Polską.

RIRM

drukuj