Izraelskie naloty na Liban
Izrael zapowiada ostrą odpowiedź na atak Hezbollahu na miasteczko Majdal Shams na Wzgórzach Golan. W ataku zginęło 12 osób. W zawiązku z zaogniającą się sytuacja linie lotnicze zawieszają loty do Bejrutu.
Libańskie media poinformowały o nalotach izraelskiego lotnictwa na cele na południu kraju. To odwet za sobotni ostrzał rakietowy okupowanych przez Izrael Wzgórz Golan, w którym zginęło 12 osób – to głównie dzieci – a 30 osób zostało rannych.
Miejsce tragedii odwiedził premier Binjamin Netanjahu. W związku z zaogniającą się sytuacją na Bliskim Wschodzie wiele linii lotniczych zawiesiło, bądź odwołało swoje loty do Bejrutu. Do wyjazdu z Libanu swoich obywateli zachęca rzecznik niemieckiego MSZ.
– Apeluję do wszystkich Niemców, którzy nadal przebywają w Libanie, aby skorzystali z wciąż dostępnych możliwości opuszczenia Libanu i pilnie to zrobili – przekazał Sebastian Fischer.
Z kolei polska ambasada w Libanie zamieściła w mediach społecznościowych taką oto informację: „W przypadku odwołania lotu domagaj się od swojej linii lotniczej nowego biletu na najbliższy możliwy lot. Konsul nie ma możliwości interwencji w tej sprawie”.
Politycy PiS nie kryją oburzenia całą sytuacją. Tak zareagowała na wpis ambasady była premier Beata Szydło.
„Terytorium Libanu jest bombardowane przez Izrael. Niewykluczone, że wkrótce rozpocznie się inwazja na pełną skalę. Linie lotnicze odwołują w związku z tym loty. A co ma do powiedzenia polskim obywatelom w Libanie ambasada Polski? Że mają sobie radzić sami. To haniebne zachowanie służb MSZ, ale po tym rządzie nie ma się co spodziewać niczego innego” – podkreśliła polityk.
Według źródeł palestyńskich, w wyniku trwającej od 9 miesięcy militarnej operacji armii izraelskiej w Strefie Gazy zginęło ponad 39 tys. cywilów. Liczbę rannych szacuje się na ponad 90 tys. O niezwłoczne podjęcie kroków, które doprowadzą do rozejmu w Strefie Gazy zaapelował do izraelskiego prezydenta premier Wielkiej Brytanii.
TV Trwam News



