Izraelskie naloty na Liban
Nadal szacowana jest liczba ofiar izraelskich nalotów na Liban. Na ten moment podano informację o 492 osobach zabitych.
Od miesięcy trwa wymiana ognia pomiędzy siłami Izraela a wspieranym przez Iran Hezbollahem. W ostatnim czasie sytuacja się zaostrzyła. W poniedziałek izraelska armia uderzyła w ponad 800 celów Hezbollahu w południowym Libanie.
– Usłyszeliśmy syreny. Pobiegliśmy do schronu przeciwbombowego, a potem usłyszeliśmy ogromny hałas – mówiła Libanka.
Zginęło ponad 490 osób. Ponad tysiąc zostało rannych. Na tym na pewno nie koniec – zaznaczył minister obrony Izraela.
– Pogłębiamy nasze ataki w Libanie. Działania będą kontynuowane, dopóki nie osiągniemy naszego celu, jakim jest bezpieczny powrót mieszkańców północy do ich domów – wskazał Yoav Galant, minister obrony Izraela.
Rzecznik izraelskich sił zbrojnych wezwał mieszkańców położonej na północy Doliny Bekaa do natychmiastowej ewakuacji.
– Radzimy cywilom z libańskich wiosek, którzy znajdują się w budynkach i obok nich na terenach wykorzystywanych przez Hezbollah do celów wojskowych, w których przechowywana jest broń, aby natychmiast opuścili niebezpieczne miejsca dla własnego bezpieczeństwa – mówił Daniel Hagari, rzecznik izraelskiego wojska.
Hezbollah w odpowiedzi wystrzelił na północ Izraela ok. 180 rakiet. Do sytuacji odniósł się premier Izraela.
– Dla tych, którzy jeszcze nie zrozumieli, chcę wyjaśnić politykę Izraela – nie czekamy na zagrożenie, przewidujemy je. Gdziekolwiek, na każdej arenie, w każdej chwili eliminujemy wysokich rangą urzędników, terrorystów, rakiety – a to nie koniec. Ktokolwiek próbuje nas skrzywdzić, skrzywdzimy go jeszcze bardziej – podkreślił Benjamin Netanjahu, premier Izraela.
Na obszarach objętych atakami po obu stronach granicy zamknięte są szkoły. Szpitale zawiesiły planowe zabiegi, by skupić się na pomocy rannym. Wielu mieszkańców południa Libanu stara się wyjechać na północ, w kierunku Bejrutu. Na ulicach tworzą się olbrzymie korki. Mieszkańcy Bejrutu są pełni obaw.
– Moim zdaniem to jest początek wojny, zdecydowanie początek wojny – mówią pełni przerażenia.
Zdaniem prezydenta Turcji Ataki Izraela na Liban świadczą o tym, że chce on rozprzestrzenić wojnę w regionie.
TV Trwam News




