Izrael zaatakował południowe przedmieścia Bejrutu
Armia izraelska dokonała w nocy z poniedziałku na wtorek uderzenia z powietrza na południowe przedmieścia Bejrutu. Według komunikatu izraelskiego dowództwa, celem ataku był „terrorysta Hezbollahu”. Ministerstwo zdrowia Libanu poinformowało, że w ataku zginęły trzy osoby, a siedem zostało rannych.
Był to już drugi atak na Bejrut w przeciągu zaledwie kilku dni, który dodatkowo podważył chwiejny rozejm między Izraelem i Hezbollahem formalnie obowiązujący od 4 miesięcy.
„Celem ataku był terrorysta z Hezbollahu, który ostatnio kierował działaniami Hamasu i pomagał w planowaniu ataku terrorystycznego na izraelskich cywilów” – głosi komunikat izraelski. W komunikacie nie podano bliższych danych.
Świadkowie podali, że słyszeli nisko przelatujące nad miastem samoloty i wybuchy.
PAP



