II Sympozjum Naukowe w AKSiM: Wyzwania i dylematy ochrony zdrowia. Aktywne pielęgniarstwo i medycyna
W Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu odbyło się II Sympozjum Naukowe z cyklu: „Wyzwania i dylematy ochrony zdrowia. Aktywne pielęgniarstwo i medycyna”. Uczelnia ma bogatą ofertę studiów. Obejmuje ona kierunek lekarski, pielęgniarstwo, ale też prawo i dziennikarstwo.
Ponad dwadzieścia eksperckich wykładów i jeden wspólny cel: zmiana myślenia o polskim pacjencie. W Toruniu odbyło się II Sympozjum Naukowe z cyklu „Wyzwania i dylematy ochrony zdrowia. Aktywne pielęgniarstwo i medycyna”, na którym głośno wybrzmiało, że medycyna musi przestać jedynie gasić pożary, a zacząć im zapobiegać.
– Nic nie kosztuje taniej niż profilaktyka, zapobieganie chorobom cywilizacyjnym, dziedzicznym, które tak często występują – mówił sekretarz okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Toruniu, Wiktor Karasiewicz.
Kosztuje ułamek tego, co skomplikowane operacje, a potrafi ocalić tysiące istnień. Profilaktyka. Choć na papierze wygląda idealnie, w realiach wciąż kuleje. Dr nauk o zdrowiu Iwona Nowakowska podkreśla, że brakuje edukacji w zakresie profilaktyki.
– Należy edukować przede wszystkim w gabinetach lekarskich, pielęgniarskich, przy poradach różnego typu. To, w jaki sposób zadbać, w jaki sposób prowadzić, jak minimalizować różnego rodzaju czynniki, które wpływają na chorobowość, to jest priorytet – dodaje.
Tu kluczowa jest rola pielęgniarki, która stanowi ważne ogniwo w funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia. To ona spędza najwięcej czasu z pacjentem, obserwuje go i ma z nim bezpośredni kontakt.
– Ona jest tą osobą, która widzi, słyszy i może zareagować, właśnie też w obszarze profilaktyki czy edukacji zdrowotnej – zaznacza.
Stąd aktywne pielęgniarstwo i ustawa, która ma ukazać się w tym roku, dająca większe uprawnienia i kompetencje w zawodzie pielęgniarki – mówi Wiktor Karasiewicz.
– Poprzez badanie profilaktyczne po poradę infekcyjną, aż do wystawienia recepty, zwolnienia pielęgniarskiego – mówi.
Praca pielęgniarki to również obcowanie z pacjentami z problemami psychologicznymi. Jak sobie radzić w takich sytuacjach mówi dr n. med. Krzysztof Opozda.
– Takie aspekty wspierania emocjonalnego, przede wszystkim zrozumienie – to jest najważniejsze – dodaje.
Nowoczesna diagnostyka i medycyna personalizowana dają nam dziś ogromne narzędzia. Jednak bez systemowego wsparcia dla profilaktyki i bez odciążenia personelu medycznego z biurokracji, nowoczesne procedury pozostaną luksusem dla wybranych.
TV Trwam News



