„Homilie na niedzielne Ewangelie” – zabytkowy starodruk z XVI wieku wrócił do macierzystej kolekcji w Krakowie
W ramach działań restytucyjnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego odzyskano liczący niemal pół tysiąca lat starodruk „Homiliae in Euangelia dominicalia…”. W siedzibie resortu kultury odbyła się uroczystość przekazania zabytku do macierzystej kolekcji – Biblioteki Prowincji OO. Bernardynów w Krakowie – poinformowało ministerstwo.
Starodruk „Homiliae in Euangelia dominicalia…” wyszedł spod antwerpskiej prasy 97 lat po założeniu krakowskiego konwentu Bernardynów, w 1550 roku. To książka autorstwa Johana Royarda w formacie octavo, wydrukowana na trzykrotnie złożonych arkuszach papieru. Oprawiono ją w brązową skórę. Na pierwszej stronie oprawy przedstawiono Samsona walczącego z lwem.
Wiele wskazuje na to, że książka została utracona w II poł. lat 70., gdy zbiory tymczasowo przeniesiono na korytarz w związku z remontem pomieszczeń bibliotecznych.
W listopadzie 2025 roku pracownicy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego otrzymali wiadomość o starodruku, który został wystawiony na aukcji w jednym z paryskich domów aukcyjnych. Uwagę dwóch zawiadamiających osób zwrócił znak własnościowy widoczny na jednej z aukcyjnych fotografii: owalna pieczęć odbita niebieskim tuszem. Napis na niej wskazywał na polskie pochodzenie książki: „Biblioteka O.O. Bernardynów w Krakowie”. Resort kultury skontaktował się z przedstawicielem domu aukcyjnego i przedstawił zebrane dowody poświadczające własność Zakonu O.O. Bernardynów. Posiadacz książki, po zapoznaniu się z wynikami badań proweniencyjnych, podjął decyzję o zwrocie obiektu. Starodruk powrócił do kraju 13 lutego.
Zaznaczono, że nie ma informacji w jakich okolicznościach zbiór „Homilii na niedzielne Ewangelie” znalazł się w zbiorach klasztoru. Nie zachowały się – lub nigdy nie powstały – biblioteczne inwentarze i spisy. O własności, oprócz pieczęci, świadczą też odręczne noty proweniencyjne na stronie tytułowej. Wokół sygnetu drukarskiego (godła identyfikującego drukarza) zapisano po łacinie dwa zdania: „Lokalizacja krakowska Zakonu Mniejszego Obserwantów na Stradomiu” oraz – inną ręką – „dla celi brata wikarego”.
PAP



