fot. PAP/Radek Pietruszka

Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawiła się na wezwanie komisji weryfikacyjnej

Była prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawiła się na wezwanie komisji weryfikacyjnej. Komisja zajmuje się dziś adresem Bema 76.

Była szefowa stołecznego Ratusza przedstawiła zwolnienie lekarskie. Przed komisją nie stawił się także inny wezwany na dziś świadek – Robert Kloch, prezes zarządu spółki RK Investments.

Wtorkowa rozprawa dotyczy boiska szkolnego przy XXXIII Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika. W roku 2004 Rada m.st. Warszawy podjęła uchwałę, o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W 2011 roku do terenu przy ulicy Bema 76 zgłoszone zostały roszczenia dekretowe. Wtedy to plac przestał być dostępny dla uczniów. W decyzji podpisanej przez Jakuba R. znalazł się element niespotykany w innych decyzjach reprywatyzacyjnych. Chodzi o ustanowienie służebności drogi do terenu, na którym znajdowało się boisko szkolne.

Komisja przesłuchiwała byłego wiceprezydenta Warszawy Jacka Wojciechowicza. Odpowiadał on m.in. za plany zagospodarowania przestrzennego. Komisja chce ustalić, na jakim etapie doszło do zmiany planu i odebrania liceum boiska.

Jako Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego nie mieliśmy możliwości wchodzenia do BGN i przeszukiwania szaf i biurek. W związku z tym może wyjaśnię, jak to wyglądało w urzędzie miasta. Otóż, każde z biur miało swój zakres działania, każdy z wiceprezydentów miał kilka biur … – mówił były wiceprezydent Warszawy.

Czy widząc propozycję dyrektora Biura Architektury i Planowania Przestrzennego i wiedząc, jaka jest decyzja reprywatyzacyjna z tą drogą przez południe, była jakaś dyskusja w tej sprawie? – zapytał wprost Sebastian kaleta, przewodniczący komisji.

Na poziomie biura na pewno taka dyskusja była – powiedział Jacek  Wojciechowicz.

Pierwsze posiedzenie w sprawie Bema 76 odbyło się w styczniu. Podczas tamtej rozprawy zeznania złożył m. in. Jerzy P., referent sprawy z Biura Gospodarki Nieruchomościami. Jak zeznał, reprywatyzacją boiska żywo zainteresowany był Artur W., podejrzany o korupcję były burmistrz dzielnicy Włochy.

Zuzanna Dąbrowska, Warszawa/RIRM

drukuj