fot. PAP/ Leszek Szymański

H. Gronkiewicz-Waltz nie stawiła się przed komisją weryfikacyjną

Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawiła się na rozprawie komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji w stolicy – stwierdził szef komisji Patryk Jaki. Komisja rozpoczęła przesłuchanie świadka Marcina Bajki, b. szefa stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomości.

W czwartek komisja zebrała się na drugiej rozprawie, by kontynuować badanie sprawy nieruchomości Twarda 8 i 10. W wyniku decyzji reprywatyzacyjnej stołecznego ratusza z 2014 r. na rzecz „handlarza roszczeń” Macieja Marcinkowskiego, musiało się stamtąd przenieść prestiżowe gimnazjum.

Na rozprawę wezwano jako świadka Marcina Bajkę oraz – jako strony postępowania – Marcinkowskiego (ma zarzuty, przebywa w areszcie; odmówił doprowadzenia na rozprawę) i prezydent stolicy Hannę Gronkiewicz–Waltz. Nie stawiła się ona na pierwszej rozprawie w poniedziałek, informując o skierowaniu do NSA wniosku o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego ws. komisji, której konstytucyjność kwestionuje.

„To, że ona nie przychodzi, to jest też zeznanie, które brzmi tak: +Boję się, nie będę odpowiadać na pytania, bo mam coś do ukrycia+” – mówił wtedy Jaki.

W czwartek komisja ma się odnieść do wniosku prezydent stolicy oraz do wniosków prawników Marcinkowskiego o zawieszenie postępowania w komisji na czas śledztwa.

Ponadto Marcinkowski złożył wniosek by komisja uchyliła obie decyzje reprywatyzacyjne miasta na jego korzyść. Reprezentujący go adwokat mec. Marek Gromelski tłumaczył, że taki wniosek jest „ważny dla jego interesów procesowych”. Dodał, że „oddziaływałoby to pozytywnie na stosowanie środków zapobiegawczych” wobec Marcinkowskiego (czyli aresztu – PAP).

„Nie będziemy polemizować, jeśli komisja uzna, że zachodzą ustawowe przesłanki do uchylenia decyzji” – dodał Gromelski.

PAP/RIRM

drukuj