fot. flickr.com

Francja chce przyjęcia jej projektu sposobu ustalania siedziby firmy

Przyjęty pakiet mobilności nie kończy problemów polskich przewoźników. Obecnie w Brukseli promowany jest francuski projekt dotyczący sposobu ustalania siedziby firmy. O sprawie napisał „Dziennik Gazeta Prawna”.

Propozycja Francji zawiera listę kryteriów, na podstawie których będzie ustalana definicja siedziby firmy transportowej. Wśród nich mają znaleźć się między innymi: obrót, czas pracy pracowników i osiągane przychody w danym państwie.

Rozwiązanie może doprowadzić do tego, że składki kierowców będą płacone za granicą, jeżeli okaże się, że więcej czasu przepracowali poza krajem.

Polska branża transportowa jest zaskoczona propozycją Francji. Dla firm przewozowych będzie oznaczała ona utrudnienia – wskazuje Piotr Mikiel ze Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce.

– Nie będzie miała znaczenia fizyczna siedziba przedsiębiorców, ale miejsce wykonywania przez nich działalności gospodarczej. Dla działalności transportowej, działalności wysoko mobilnej, będzie to bardzo znaczne utrudnienie dla firm, bo kierowcy przemieszczają się przez poszczególne kraje i stąd może pojawić się istotny problem, a to spowoduje określone utrudnienia administracyjno-prawne dla firm, przenoszenia działalności, kwestie rozliczenia czasu pracy, wynagrodzenia w poszczególnych krajach itd. Tym bardziej, że w transporcie sytuacja jest zmienna. Może się okazać, że dzisiaj jest to Francja, a jutro inny kraj UE – podkreśla Piotr Mikiel.

Propozycję chwalą natomiast związkowcy z OPZZ. Wskazują, że składki płacone przez kierowców za granicą mogą oznaczać dla nich wyższą emeryturę.

RIRM

drukuj