fot. PAP

Europarlament chce zakazu eksportu broni do Rosji

Europarlament przyjął w czwartek rezolucję na temat kryzysu ukraińskiego, w której wezwał kraje UE do nałożenia nowych sankcji na Rosję, obejmujących jej gospodarkę, energetykę i finanse. Wezwano też do wprowadzenia zbiorowego zakazu eksportu broni do Rosji. 

Parlament Europejski uchwalił rezolucję dzień po tym, jak szefowie państw i rządów UE zapowiedzieli na szczycie w Brukseli, że Unia rozszerzy sankcje na rosyjskie firmy, wspierające destabilizację Ukrainy, a także zawiesi finansowanie przez Europejski Banki Inwestycyjny oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju nowych projektów, realizowanych w Rosji.

Przywódcy państw członkowskich uznali, że warunki postawione pod koniec czerwca prorosyjskim separatystom na Ukrainie oraz władzom Rosji, mające doprowadzić do złagodzenia napięć, nie zostały w większości spełnione.

W czwartkowej rezolucji europosłowie zwrócili się do państw członkowskich o zmniejszanie unijnej zależności od rosyjskiego gazu oraz o nałożenie na Rosję kolejnych sankcji, dotyczących już sektorów gospodarki, energetyki i finansów. PE domaga się też od przywódców wprowadzenia zbiorowego zakazu eksportu broni do Rosji.

Europosłowie podkreślili, że Unia Europejska powinna mówić jednym głosem w sprawie Rosji i Ukrainy; wyrazili żal, że niektóre z państw wyłamują się z tej jedności.

Ponadto PE potępił nieprzestrzeganie przez prorosyjskich rebeliantów oraz rosyjskich najemników czerwcowego zawieszenia broni ogłoszonego jednostronnie przez władze Ukrainy. Wezwano Rosję, by zmusiła separatystów do złożenia broni.

Europarlament domaga się ponadto natychmiastowego uwolnienia wszystkich zakładników, w tym oficer ukraińskich sił powietrznych Nadii Sawczenko, która od ubiegłego tygodnia znajduje się w areszcie w Rosji, dokąd została wywieziona przez prorosyjskich bojowników.

PE wezwał też państwa członkowskie do zapewnienia dostaw gazu na Ukrainę poprzez przepływy zwrotne z państw sąsiadujących, m.in. ze Słowacji. Według europarlamentu UE powinna pomóc Ukrainie w zawarciu z Rosją porozumienia gazowego, które zapewni, że Kijów będzie płacił Moskwie konkurencyjną cenę za gaz. 16 czerwca Rosja wstrzymała dostawy gazu dla Ukrainy w związku ze sporem o cenę surowca i wysokość długu za wcześniejsze dostawy.

PE wyraził gotowość do ratyfikacji umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE wraz umową o wolnym handlu. Wezwał też państwa członkowskie do rozpoczęcia własnych procedur ratyfikacyjnych. Posłowie podkreślili, że Ukraina razem z Gruzją i Mołdawią, które podpisały analogiczne umowy z UE, mogą w przyszłości ubiegać się o członkostwo w Unii.

W ramach sankcji związanych z kryzysem ukraińskim UE objęła dotychczas zakazem wizowym i zamrożeniem aktywów 72 osoby: prorosyjskich separatystów na Ukrainie, rosyjskich polityków i wojskowych; zamroziła także aktywa dwóch spółek energetycznych z zajętego przez Rosję Krymu.

Ukraina apeluje do UE o wprowadzenie wobec Rosji sankcji, uderzających w gospodarkę, ale na takie działania nie ma zgody wśród państw członkowskich, które obawiają się strat dla swoich interesów ekonomicznych.

Dalej niż UE w sankcjach wobec Rosji poszły w środę Stany Zjednoczone, które wprowadziły restrykcje wobec koncernu Rosnieft i należącego do Gazpromu Gazprombanku, jak też wobec innych dużych banków oraz firm energetycznych i zbrojeniowych.

PAP/RIRM

drukuj