fot. PAP/EPA

Europa i Stany Zjednoczone chcą zakończenia wojny na Ukrainie. Tymczasem W. Zełenski próbuje wycofać się z umowy surowcowej z USA

W Madrycie spotkają się dziś szefowie dyplomacji Francji, Niemiec, Polski, Włoch i Hiszpanii. Wielka piątka będzie rozmawiała o sytuacji na Ukrainie. Wołodymyr Zełenski oczekuje zapewnienia bezpieczeństwa, ale na razie żaden z sojuszników nie jest w stanie tego zagwarantować.

W stolicy Hiszpanii odbędzie się kluczowe spotkanie szefów dyplomacji tzw. wielkiej piątki. Główny temat to bezpieczeństwo Europy i dalsza pomoc dla Kijowa.

– To jedno z najważniejszych spotkań dyplomatycznych i dotyczących polityki zagranicznej, jakie Hiszpania odbędzie w tym roku – wskazał Jose Manuel Albares, minister spraw zagranicznych Hiszpanii.

Spotkanie odbywa się w cieniu kolejnych ataków Rosji.

Prezydent Ukrainy poinformował, że Rosja nie chce rozejmu i nadal stosuje terror wobec cywilów.

– Rosja musi zostać zmuszona do pokoju, tylko presja zadziała – podkreślił Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Ukrainy oczekuje gwarancji bezpieczeństwa. Chce zapewnienia ze strony Stanów Zjednoczonych, ale z Waszyngtonu płyną mieszane sygnały. Prezydent Donald Trump ostrzegał, że Wołodymyr Zełenski będzie miał problemy, jeżeli wycofa się z umowy o minerałach ziem rzadkich.

– Nawiasem mówiąc, widzę, że próbuje wycofać się z umowy dotyczącej pierwiastków ziem rzadkich. Jeśli to zrobi, będzie miał pewne problemy, duże problemy – akcentował prezydent USA.

Jednocześnie Donald Trump zadeklarował, że może nałożyć cła na Rosję, jeśli Moskwa nie zgodzi się na rozejm.

– Jeśli Rosja i ja nie będziemy w stanie dojść do porozumienia w sprawie powstrzymania rozlewu krwi na Ukrainie i jeśli uznam, że to była wina Rosji — co może nie być prawdą — to nałożę cła wtórne na całą ropę pochodzącą z Rosji – oznajmił prezydent USA.

Zaskakująco łagodnie wypowiada się jednak o Władimirze Putinie.

– Nie sądzę, by złamał dane słowo. Mówimy o Władimirze Putinie. Znam go od dawna – mówił Donald Trump.

W rozmowy pokojowe włącza się Finlandia. Prezydent złożył wizytę w rezydencji Donalda Trumpa na Florydzie. O Ukrainie rozmawiali podczas gry w golfa.

– Rozmawialiśmy o stosunkach między Finlandią a USA i bieżących kwestiach polityki zagranicznej, w tym o Ukrainie – powiedział Alexander Stubb, prezydent Finlandii.

Fiński prezydent zaproponował konkretną datę zawieszenia broni. Dodał, iż Europa potrzebuje zespołu negocjatorów i sceptycznie ocenił dotychczasowe działania na rzecz pokoju.

TV Trwam News

drukuj