fot. flickr.com

Ekstremiści we Włoszech chcieli założyć partię neonazistowską

Dziewiętnastu prawicowych włoskich ekstremistów zostało objętych śledztwem, w toku którego ustalono, że próbowali założyć partię neonazistowską. Na czele grupy stała kobieta, która sama określała się jako „sierżant Hitlera”- podały w czwartek media.

Wśród osób zamieszanych w powołanie takiej partii jest także wcześniej wielokrotnie karany członek kalabryjskiej mafii ‚Ndranghety.

Antysemickie ugrupowanie jawnie nawiązujące do ideologii nazizmu miało w zamierzeniach jego pomysłodawców nazywać się Narodowo-Socjalistyczna Włoska Partia Pracowników – wynika z dochodzenia prowadzonego przez specjalną komórkę policji, Digos. W jego rezultacie policjanci dokonali przeszukań w 19 miejscach w całym kraju, związanych ze środowiskami skrajnej prawicy.

Jak informują media, powołując się na śledczych, niektórzy z działaczy sugerowali, że mają dostęp do broni i materiałów wybuchowych. Prowadzili także rekrutację w mediach społecznościowych.

Przywódczynią grupy była 50-letnia niekarana kobieta z rejonu Padwy. Jej zadaniem było między innymi rozpowszechnianie ksenofobicznej ideologii.

PAP

drukuj