Posłowie na posiedzeniu Sejmu zapoznają się m.in. z programem polskiej prezydencji w Radzie UE
Dziś posiedzenie Sejmu. Posłowie zapoznają się m.in. z programem polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Przedstawi go Adam Szłapka, minister ds. Unii Europejskiej.
Polska Prezydencja w Radzie Unii Europejskiej rozpoczęła się z początkiem Nowego Roku. Oficjalnie zainaugurowana została koncertem Teatrze Wielkim Operze Narodowej w Warszawie 3 stycznia. To pół roku, które trzeba wykorzystać, żeby budować wyższą pozycję Polski na arenie międzynarodowej. Wskazywał na antenie TV Trwam Marcin Przydacz, poseł PiS, były szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.
– Dzisiejszy rząd – mam wrażenie – nie ma na to pomysłu, nie ma na to planu i pytanie, czy ma w ogóle ambicję – mówił Marcin Przydacz, poseł PiS, były szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP.
Wątpliwość jest zasadna. Tym bardziej po absurdalnej i niezrozumiałej decyzji rządu o tym, by zrezygnować z nieformalnego szczytu unijnych przywódców w Polsce – zauważyła minister Małgorzata Paprocka, szef Kancelarii Prezydenta RP.
– To nie jest tylko pytanie ze strony pana prezydenta, ale przede wszystkim Polakom należy się taka odpowiedź. Dlaczego premier, dla którego wydawało się, że sprawy europejskie są istotne, sam decyduje o obniżeniu polskiej wartości na arenie międzynarodowej? – zwróciła uwagę Małgorzata Paprocka.
Dziś z programem polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej zapoznać się mają posłowie. W Sejmie dokument przedstawi Adam Szłapka, minister ds. Unii Europejskiej.
Ponadto Izba zajmie się również projektem tzw. ustawy incydentalnej złożonej przez Polskę 2050. Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, chce, aby o ważności wyborów prezydenckich orzekała nie – jak do tej pory – Izba Kontroli Nadzwyczajnej, a Izby: Karna, Cywilna i Pracy. Posłowie zapoznają się również m.in. ze sprawozdaniem komisji o rządowym projekcie tzw. ustawy sankcyjnej.
Przeprowadzone zostanie również pierwsze czytanie rządowego projektu, który wprowadza możliwość czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o azyl oraz dodatkowych przesłanek, które umożliwią pozbawianie statusu uchodźcy.
TV Trwam News



