fot. wikipedia

„Nasz Dziennik”: Izba Reprezentantów pracuje nad ustawą wspierającą roszczenia wobec Polski

Izba Reprezentantów zajmuje się ustawą, która wspiera gigantyczne roszczenia wobec Polski – informuje „Nasz Dziennik”. Jeśli ustawa wejdzie w życie, Departament Stanu będzie miał półtora roku na przygotowanie raportu. Ma on dotyczyć tego, jak poszczególne państwa wywiązują się z oczekiwań co do zwrotu żydowskich majątków. Kongres Polonii Amerykańskiej wszczął akcję nacisku na członków Izby Reprezentantów, by usunąć Polskę z listy państw objętych ustawą.

Amerykańskie organizacje żydowskie od lat starają się przejąć mienie lub uzyskać odszkodowania za majątki po osobach, które zginęły w Holokauście. Dotyczy to także Polski. W grudniu projekt specjalnej ustawy nazywanej JUST przyjął Senat. Teraz zajmuje się nią Izba Reprezentantów.

Ustawa nakłada na Departament Stanu obowiązek monitorowania, w jaki sposób zwracane jest mienie żydowskie w poszczególnych krajach. Chodzi także o majątki, których właściciele i spadkobiercy zginęli w czasie II wojny światowej. Mienie to ma być – jak zapisano w ustawie – przeznaczone na pomoc ocalałym z holokaustu, wsparcie edukacji o holokauście i na inne cele. To zdanie daje bardzo szerokie pole do interpretacji. Potencjalnie ogromne sumy mogłyby trafić do różnych żydowskich organizacji na całym świecie.

– Te obecne roszczenia stają w sprzeczności z elementarnymi zasadami prawa międzynarodowego, bo jeśli jakaś osoba narodowości żydowskiej – czy to obywatel USA, obywatel Izraela czy jakiegokolwiek innego państwa na świecie – udowodni, że kamienica na rynku w Krakowie należała do jego rodziców czy dziadków, to nie ma problemu ze zwrotem – wskazuje historyk dr Piotr Szubarczyk.

Dr Piotr Szubarczyk przypomina, że kwestia roszczeń została już uregulowana.

– W roku 1960 komunistyczny rząd Polski zawarł porozumienie z rządem USA, że rząd amerykański nie będzie popierał zbiorowych roszczeń swoich obywateli wobec Polski. Rząd komunistyczny przekazał znaczną kwotę, jak na ówczesne możliwości – 50 mln dolarów – dla ofiar Holokaustu – podkreśla historyk.

Wysuwanie przez amerykańskie organizacje żydowskie roszczeń do majątku pozostawionego przez obywateli polskich, którzy zginęli w Holokauście, nie ma żadnych podstaw w prawie międzynarodowym. Nasz kraj powinien w pierwszej kolejności skupić się na kwestii uzyskania od Niemiec reparacji za zniszczenia i zbrodnie dokonane podczas wojny i okupacji – mówi prof. Tadeusz Marczak.

– Podnoszone zresztą z różnych stron, ale głównie ze Stanów Zjednoczonych, poparcia dla żydowskich żądań odszkodowawczych, nakręcają także politykę historyczną wymierzoną w Polskę. Polska jest więc obarczana winą za zbrodnie niemieckie, dokonane na ludności żydowskiej – zwraca uwagę prof. Tadeusz Marczak.

Jak czytamy w „Naszym Dzienniku”, wielkość majątku prywatnego, utraconego w czasie wojny przez Żydów w Polsce, szacuje się na 60-65 mld dol. Nie ma jednak moralnych podstaw, by nasz kraj miał rekompensować straty spowodowane zbrodniami niemieckimi. Żydzi, którzy byli ofiarami Holokaustu, byli  obywatelami państwa polskiego okupowanego przez Niemcy. Większość majątków Żydów była po wojnie zniszczona, a jeśli nieruchomości zostały odbudowane, to kosztem Polski. Ich obecna cena to też przede wszystkim efekt pracy jej mieszkańców.

TV Trwam News/RIRM

drukuj