(fot. PAP)

Dyskusje nad wariantem ostatecznym w sprawie OFE

Premier Donald Tusk chce, aby dyskusje nad raportem w sprawie OFE trwały dwa miesiące. Zapowiedział, że do Sejmu ostatecznie może trafić raport z jednym rekomendowanym wariantem.

Resorty pracy i finansów zaproponowały trzy warianty zmian w OFE. Szef rządu nie wykluczył, że wariant ostateczny może się w szczegółach różnić od tych przedstawionych w przeglądzie.

Ekonomista poseł Zbigniew Kuźmiuk – zwraca uwagę, że w tej sytuacji „chodzi o pozorowanie dyskusji, ponieważ rząd wie już z grubsza co chce zrobić; chce przejąć środki ubezpieczonych w OFE na 10 lat przed ich przejściem na emeryturę” – dodaje polityk.

– Rząd jest zainteresowany głównie przejęciem części środków zgromadzonych w Otwartych Funduszach Emerytalnych na podreperowanie dziury budżetowej. To jest rozwiązanie, które jest przemycone, o nim się publicznie nie mówi. Rząd chce przejąć środki ubezpieczonych w OFE na dziesięć lat przed ich przejściem na emeryturę. Środki szacuje się na ok. 46 mld. złotych i w pierwszym kroku przejęte by było z tego ok. 20 mld. złotych. To jest bardzo pokaźna kwota. Gdyby ona wpłynęła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a mówiąc precyzyjnie do funduszu ubezpieczeń społecznych to w oczywisty sposób mniejsze mogłyby być dotacje i kredyty budżetowe do tego funduszu, a w ten sposób mniejsze wydatki budżetowe, mniejszy deficyt i w konsekwencji mniejszy dług – powiedział poseł Zbigniew Kuźmiuk. 

Rząd nie chce narażać się zagranicznym inwestorom, stąd takie warianty i przedłużająca się dyskusja – akcentuje poseł Zbigniew Kuźmiuk.

– Te warianty są takie, żeby nie drażnić za bardzo powszechnych towarzystw emerytalnych. W oczywisty sposób rząd nie chce narażać się inwestorom zagranicznym, dlatego mówi o tych wariantach, o przedłużającej się dyskusji, a tak naprawdę jest zainteresowany przejęciem części środków w OFE. Nic się nie mówi o tej swobodzie wyboru polegającej na tym, że gdyby rzeczywiście rządowi zależało na ograniczeniu tych interesów robionych przez OFE, to należałoby przeprowadzić taką operację, że ubezpieczeni mają wybór co do potwierdzenia, czy chcą być w Otwartym Funduszu Emerytalnym, czy też nie. Wszyscy pozostali wracają do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To by było rozwiązanie, które definitywnie rozwiązuje sytuację dotyczącą Otwartych Funduszy Emerytalnych – dodał poseł Zbigniew Kuźmiuk.

Rząd jednak obawia się  pójść na taką konfrontację z OFE, dlatego na razie stosuje półśrodki – dodał poseł Zbigniew Kuźmiuk. I wyjaśnił, że głównym celem rządu jest zmniejszenie wydatków związanych z ubezpieczeniami, dotacji do FUS, po to by ratować się przed tegoroczną nowelizacją budżetu.

RIRM

drukuj