Dr T. Teluk: Europa staje się coraz mniej bezpieczna przez uzależnianie się od importu surowców energetycznych ze Wschodu

Z pewnością Europa staje się coraz mniej bezpieczna za pomocą uzależniania się od importu surowców energetycznych ze Wschodu – wskazał dr Tomasz Teluk z Instytutu Globalizacji. Ambasadorowie krajów Unii Europejskiej przyjęli w piątek dyrektywę dotyczącą niemiecko-rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2.

Stanowisko ws. dyrektywy zostało przyjęte z poprawką francusko-niemiecką i poparte niemal przez wszystkie państwa. Kompromis przewiduje, że gazociąg będzie objęty unijnymi regulacjami tylko na wodach terytorialnych Niemiec. [czytaj więcej] 

Piątkowa decyzja rozpocznie proces negocjacji pomiędzy krajami Unii Europejskiej a Parlamentem Europejskim.  Konrad Szymański, wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, zaznaczył, że był to cel strategiczny naszego kraju. Jednocześnie wskazał, że jedną z kwestii wymagających dalszych rozmów jest terytorialny zakres stosowania dyrektywy.

Dr Tomasz Teluk, politolog, przypomniał z kolei, że realizacja projektu doprowadzi do jeszcze większego uzależniania Europy od importu gazu z Rosji.

– Jest to projekt polityczny, długoterminowy, bardzo korzystny przede wszystkim dla Moskwy, bo będzie ona mogła grać gazem, będzie mogła naciskać na przywódców Europy Zachodniej, aby spełniali określone polecenia polityczne będąc szantażowanymi, że w razie oporu zmniejszone zostaną może przesyłowe czy zostaną podniesione ceny do niebotycznych rozmiarów. Z pewnością Europa staje się coraz mniej bezpieczna za pomocą uzależniania się od importu surowców energetycznych ze Wschodu – zaznaczył dr Tomasz Teluk.

Gazociąg Nord Stream 2 ma prowadzić z Rosji do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego. Sprzeciwiają mu się m.in. Polska, Ukraina i inne kraje bałtyckie. Rozmowy między krajami wspólnoty a Parlamentem Europejskim na temat ostatecznego kształtu przepisów mają odbyć się we wtorek.

RIRM

drukuj