fot. PAP/Michał Meissner

Dr Karol Nawrocki będzie walczył o poprawę sytuacji przedsiębiorców

Kandydat na prezydenta, dr Karol Nawrocki, upomniał się o przedsiębiorców, których rząd pominął przy mrożeniu cen energii elektrycznej w przyszłym roku. Kandydat obywatelski popierany przez Prawo i Sprawiedliwość odwiedził dziś rano piekarnię w miejscowości Kornowac w powiecie raciborskim.

Sejm uchwalił w środę ustawę zakładającą czasowe zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych i samorządów z pominięciem firm.

Dr Karol Nawrocki zauważył, że brak pomocy dla przedsiębiorców i ograniczone wsparcie samorządów przełoży się na życie Polaków, ponieważ spowoduje wzrost inflacji. Kandydat zadeklarował, że gdyby dziś został prezydentem,  wyszedłby z inicjatywą ustawodawczą, aby objąć osłonami także firmy.

– Widzimy dzisiaj, że jest trwoga w Polsce o ceny energii elektrycznej. Aby rozwijać się, rozwijać polską ekonomię, rozwijać polską gospodarkę, rząd nie powinien przeszkadzać w prowadzeniu działalności gospodarczej, ale w momencie gdy ceny energii elektrycznej – jak mówią nam ludzie w całej Polsce – już doskwierają, a jeszcze wywołują zaniepokojenie tym, co stanie się w roku 2025, rząd, ustawy i cały tryb legislacji powinny opiekować się także polskimi przedsiębiorcami. Chciałbym wyrazić w tym miejscu, drodzy Państwo, swoje głębokie zaniepokojenie w imieniu polskich przedsiębiorców – mówił dr Karol Nawrocki.

W myśl przepisów zaproponowanych przez koalicyjny rząd przez dziewięć miesięcy przyszłego roku cena prądu dla gospodarstw domowych wyniesie 500 zł za megawatogodzinę.

Powodów do zadowolenia – obok przedsiębiorców – nie mają też samorządy i podmioty użyteczności publicznej. Mechanizm mrożenia cen ma obowiązywać w ich przypadku jedynie do końca marca 2025 roku. Cena energii ma być na poziomie 693 zł za megawatogodzinę.

Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu.

RIRM

drukuj