fot. PAP/EPA

Donald Trump prezydentem USA. Jaka będzie ta zmiana?

Prezydent elekt Stanów Zjednoczonych Donald Trump w swoim pierwszym wystąpieniu wezwał Amerykanów do zjednoczenia. Zwycięzca wyborów prezydenckich w USA zapewnił, że będzie dążył do współpracy, a nie do konfliktów.

Donald Trump podkreślił, że Stany Zjednoczone będą miały dobre stosunki ze wszystkimi krajami, którym będzie na tym zależało.

Politolodzy spodziewają się jednak zmian w relacjach z całą Europą, w tym z Polską.

Politolog dr Bartłomiej Biskup podkreśla, że na razie ciężko przewidzieć, jak będzie wyglądała ta zmiana. Według eksperta, z punktu widzenia Polski istotne są kwestie współpracy wojskowej.

– Deklaracje przedwyborcze Donalda Trumpa były dosyć radykalne. Zobaczymy, czy po wyborach, po tym, jak obejmie urząd w grudniu – te wszystkie deklaracje się spełnią, czy nastąpi zwyczajowe wycofanie się z części lub złagodzenie słów wypowiedzianych podczas kampanii. Słowa zazwyczaj są ostrzejsze niż późniejsza polityka. Jeżeli chodzi o samą Polskę, to przede wszystkim musimy przyglądać się sprawom wojskowym i udziałowi Stanów Zjednoczonych w NATO, gdyż w deklaracjach Donalda Trumpa były podnoszone propozycje włącznie z wycofaniem się z Sojuszu i działań militarnych – zwracać uwagę dr Bartłomiej Biskup.

Do kwestii współpracy wojskowej odniósł się także szef prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski. Polityk wskazał, że dla prezydenta Andrzeja Dudy najważniejsza będzie realizacja postanowień szczytu NATO w Warszawie.

Donald Trump formalnie obejmie urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych po tym, jak 19 grudnia zagłosują elektorzy. Wyrażą oni w ten sposób wolę narodu.

RIRM

drukuj