fot. pixabay.com

Czujka dymu i tlenku węgla – mała rzecz, która może uratować Twoje życie!

„Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa!” – to ogólnopolska kampania edukacyjno-informacyjna na temat zagrożeń pożarowych. Sprawa ważna, bo chodzi o nasze życie.

Dźwięk czujki może uratować niejedno życie. Gdyby w tym domu w Puławach była czujka, która ostrzega przed czadem, nie doszłoby do tragedii. Tlenek węgla  zabił troje ludzi.

Państwowa Straż Pożarna rozpoczyna coroczną kampanię, która ma ostrzegać przed zatruciem czadem.

– Perfidność tlenku węgla polega na tym właśnie, że nasze zmysły nie są go w żaden sposób w stanie wyczuć – mówił nadbryg. Paweł Frysztak.

 Czad jest bezwonny, bez smaku i bezbarwny. Działa szybko na nasz organizm. Stosunkowo niewielkie stężenia powoduje zatrucie, a niejednokrotnie również zgon.

Aby czad nie pozbawił nas życia, warto jest instalować w domu czujki – przypomnieli strażacy.

 – Zachęcam do tego, żeby naszym najbliższym, na których nam najbardziej zależy, sprezentować to, co najcenniejsze. Sprezentować czujkę tlenku węgla, czujkę dymu, żeby zadbać o bezpieczeństwo – oznajmił nadbryg. Paweł Frysztak.

Czujkę czadu w swoim domu zainstalował pan Adam.

– Mam ogrzewanie gazowe i mam czujnik bezpieczeństwa – podkreślił pan Adam.

Strażacy przekonywali też, iż warto zainstalować czujkę dymu – to z kolei może nas uchronić przed rozprzestrzenieniem się pożaru, a tych przybywa w sezonie grzewczym.

– Najwięcej ofiar śmiertelnych mamy podczas pożarów naszych mieszkań, naszych domów – wskazał nadbryg. Paweł Frysztak.

Aby zminimalizować zagrożenie pożarowe, konieczne są przeglądy urządzeń grzewczych, elektrycznych i gazowych – podkreślił Mirosław Antos z Krajowej Izby Kominiarzy.

– W każdym budynku przynajmniej raz w roku powinien znaleźć się kominiarz, a przewody kominowe powinny być systematycznie czyszczone – podsumował Mirosław Antos.

Czujki czadu i dymu będą obowiązkowe w budynkach i mieszkaniach od 2030 roku.

TV Trwam News

drukuj