(fot. PAP)

Co o Amber Gold wiedzą szefowie ABW i CBA?

Dlaczego ws. Amber Gold służby działały tak opieszale i co zawiera notatka Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, skierowana do premiera – to główne pytania, na które będziemy się domagać odpowiedzi powiedział poseł Marek Opioła, z-ca sejmowej komisji ds. służb specjalnych.

Komisja wysłucha dziś informacji szefów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Generalnego Inspektora Informacji Finansowej.

Nasze pytania będą się koncentrowały wokół wątku dotyczącego działania służb – zauważył poseł Opioła.

Dlaczego o tej sprawie dowiedzieliśmy się tak późno, skoro media donosiły, że firma Amber Gold jest firmą niewiarygodną. W związku z tym będziemy się dowiadywać, czy służby specjalne miały nad firmą Amber Gold parasol ochronny i dlaczego tak opieszale działały w tej sprawie. Przede wszystkim chcemy się dowiedzieć, co jest w notatce skierowanej przez szefa ABW do premiera Donalda Tuska. Będziemy wnioskować żeby odtajnić tę notatkę – powiedział Marek Opioła.

W notatce z 24 maja Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego miała poinformować kierownictwo państwa o sprawie Amber Gold. Informacje, jakie przekażą dziś przedstawiciele służb zachowają dla siebie członkowie sejmowej komisji ds. służb specjalnych.

Jedyną możliwością, aby opinia publiczna mogła dowiedzieć się więcej na ten temat jest powołanie komisji śledczej.

–  W moim przekonaniu powinniśmy postawić sprawę jasno. Platforma Obywatelska powinna dzisiaj zrozumieć, że, aby wyjaśnić tę sprawę przed opinią publiczną, potrzebna jest komisja śledcza. Jest tyle wątpliwości, a to dzisiejsze posiedzenie to tylko jeden wycinek, który będzie dotyczył służb specjalnych, a mamy jeszcze prokuraturę, mamy sądownictwo. W związku z tym komisja śledcza w tej sprawie jest po prostu niezbędna – dodał poseł.

 

Wypowiedź Marka Opioły


Pobierz Pobierz

 

RIRM

drukuj