Ciche dni w rządzącej koalicji. Przez dwa miesiące liderzy Platformy, Trzeciej Drogi i Lewicy nie rozmawiali ze sobą
W koalicji rządzącej trwają długie ciche dni. Przez dwa miesiące liderzy Platformy, Trzeciej Drogi i Lewicy nie rozmawiali ze sobą. Efektem jest między innymi brak spójnej komunikacji w rządzie, co rzutuje na nasze bezpieczeństwo.
Minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, gości w Stanach Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ. Niespodziewanie pojawiła się informacja o nieplanowanym wcześniej spotkaniu z amerykańskim sekretarzem stanu, Marco Rubio. O planach Radosława Sikorskiego nic nie wiedzą koalicjanci, w tym wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Nie, nie, nie. Proszę w tej sprawie kontaktować się z MSZ – mówił zdzwiony minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz.
We wtorek odbyła się i Rada Ministrów, i kolegium ds. służb specjalnych. Była to okazja do przekazania tak ważnych informacji, jak spotkanie z sekretarzem stanu USA. Polska ma za wiele do stracenia, by najważniejsi ministrowie nie kontaktowali się ze sobą – wskazał poseł PSL, Marek Biernacki.
– W tym całym obciążeniu sytuacją i gorącym okresem geopolitycznym powinni wiedzieć, co się dzieje u innych ministrów i powinni uzgadniać pewne stanowiska – zaznaczył poseł PSL, Marek Biernacki.
Jednak według posła Mariusza Witczaka z PO współpraca pomiędzy ministrami i liderami partii koalicyjnych przebiega dobrze, a nawet bardzo dobrze.
– Przepływ informacji pomiędzy koalicjantami jest bardzo dobry, żeby nie powiedzieć – doskonały – wskazał poseł Mariusz Witczak.
Z kolei marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, pytany o kontakty między liderami koalicji, potwierdził, że rozmów liderów w ostatnim czasie nie było.
– Rzeczywiście przez ostatnie dwa miesiące ze sobą się nie kontaktowaliśmy – podkreślił marszałek Szymon Hołownia.
Rząd, mimo że złożony z wielu ugrupowań, musi realizować wspólne cele, tym bardziej gdy gra toczy się o nasze bezpieczeństwo – zwrócił uwagę dr Krzysztof Kawęcki.
– Nie jest rzeczą dobrą, jeśli doszłoby do pewnych rozbieżności i innego rozumienia polskiej polityki w zakresie zagranicznym, bezpieczeństwa i polityki militarnej – wskazał dr Krzysztof Kawęcki.
Powodem długich cichych dni w koalicji jest kampania prezydencka oraz fakt, że każde ugrupowanie ma swojego kandydata, który walczy o podobnego wyborcę.
TV Trwam News



