fot. wikipedia

Chiny zbierają pieniądze na sfinansowanie Jedwabnego Szlaku

Największe banki Chin zbierają pieniądze na sfinansowanie rządowego projektu Jednego Pasa Jednej Drogi, nazywanego Nowym Jedwabnym Szlakiem.

Drugi pod względem wartości aktywów chiński bank rządowy zebrał już przynajmniej 15 mld dolarów. Środki przeznaczone na realizację projektu zbierają także trzy inne banki należące do chińskiej tzw. wielkiej czwórki.

Nowy Jedwabny Szlak ma prowadzić przez kraje środkowoazjatyckie do Europy Zachodniej. Do państw, przez które będzie przebiegać, zalicza się Polska.

To dla nas ogromne możliwości i korzyści gospodarcze – podkreśla finansista Jerzy Bielewicz. Warunkiem jest jednak zadbanie o to, by infrastruktura go tworząca była kontrolowana przez polski rząd.

– To właśnie handel pomiędzy Azją a Europą pozwoliłby budować potęgę i siłę państwa polskiego przed kilkuset laty. Sytuacja historyczna powtarza się i Polska powinna być zainteresowana w uczestnictwie, budowie i handlu na Jedwabnym Szlaku. To jest wręcz dziejowa okazja dla nas i to nasze położenie geograficzne też już wskazuje na wagę Polski na jedwabnym szlaku. Z pewnością należy tę okazję chwycić i starać się zająć integralne miejsce na Jedwabnym Szlaku, pod warunkiem, że infrastruktura w Polsce będzie kontrolowana przez nasz kraj, nie przez chiński kapitał – podkreśla Jerzy Bielewicz.

Pomysł Jednego Pasa Jednej Drogi zrodził się w 2013 r. z inicjatywy prezydenta Chin. Koncepcja budowy Nowego Jedwabnego Szlaku zakłada utworzenie sieci korytarzy transportowych łączących Chiny z krajami UE.

Pociąga to za sobą budowę bądź modernizację kolei, dróg, portów i lotnisk, a także tworzenie infrastruktury przesyłowej czy telekomunikacyjnej. Na projekty w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku Chiny chcą przeznaczyć 124 mld dolarów.

Utworzenie Jednego Pasa Jednej Drogi będzie stanowiło pewnego rodzaju reaktywację dawnego szlaku handlowego z Chin do Europy. Stracił on na znaczeniu z końcem średniowiecza.

RIRM

drukuj